Dani Ceballos wynosił tajemnice z szatni Realu
Real Madryt przeżywał ostatnio burzliwy okres, pełen napięć i konfliktów w szatni, które odbiły się na wynikach zespołu i wizerunku klubu. Informacje o problemach zaczęły przeciekać do mediów, a poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wycieki zakończyły się ujawnieniem, że był to Dani Ceballos. Zawodnik, mający słabe relacje z trenerem, miał zdradzać tajemnice drużyny, co doprowadziło do decyzji o jego sprzedaży latem, mimo ważnego kontraktu do 2027 roku.
Real Madryt przechodził ostatnio wyjątkowo trudne tygodnie, które naznaczyły się nie tylko słabymi rezultatami na boisku, ale także poważnymi problemami wewnątrz klubu. Atmosfera na Bernabeu gęstniała z dnia na dzień, a napięcia między zawodnikami sięgały zenitu – doszło nawet do bójki, która wykluczyła Federico Valverde z udziału w El Clasico.
Wśród tych napięć pojawił się jeszcze jeden, poważny problem – wycieki informacji z szatni do mediów. Jak donosi serwis estadiodeportivo.com, długo nie można było ustalić, kto jest źródłem przecieków, jednak ostatecznie klub wskazał na Daniego Ceballosa. Pomocnik pierwszego zespołu miał wynosić poufne informacje, co według Alvaro Arbeloi stanowiło prawdziwą zdradę wobec klubu.
Przyczyną takiego zachowania miały być napięte relacje Ceballosa z trenerem, które skutecznie popsuły atmosferę między zawodnikiem a sztabem szkoleniowym. Arbeloa już jakiś czas temu wyraził swoje rozczarowanie postawą Hiszpana, który stracił miejsce w planach klubu na przyszłość. Mimo że kontrakt Ceballosa obowiązuje do czerwca 2027 roku, latem zostanie sprzedany, a zmiana trenera nie wpłynie na tę decyzję. Obecna wartość rynkowa zawodnika wynosi około 8 milionów euro.
Dani Ceballos dołączył do Realu Madryt latem 2017 roku i od tamtej pory rozegrał ponad 200 spotkań, zdobywając 14 goli. Jego odejście będzie więc znaczącą zmianą w drużynie, która po sezonie bez żadnego trofeum zmaga się z wieloma problemami zarówno na boisku, jak i poza nim.