Cztery finały, zero trofeów - to bilans Ronaldo w Al-Nassr
Cristiano Ronaldo znów ogląda, jak przeciwnicy cieszą się z trofeum, choć to jego Al-Nassr przez większość meczu trzymało rywali pod presją. W finale AFC Champions League 2 saudyjski zespół napotkał mur w postaci defensywy Gamba Osaka i przegrał 0:1 po jedynym celnym strzale rywali. Strata kolejnego tytułu oznacza, że Ronaldo wciąż czeka na swoje pierwsze trofeum z Al-Nassr, mimo aż czterech finałów rozegranych w barwach tego klubu.
Cristiano Ronaldo znów musi przełknąć gorycz finałowej porażki. Choć Al-Nassr atakowało niemal bez przerwy, nie zdołało nawet raz pokonać bramkarza Gamba Osaka w finale AFC Champions League 2.
Zespół z Arabii Saudyjskiej od początku narzucił wysokie tempo. Piłkarze dominowali w środku pola, mieli przewagę w posiadaniu piłki i regularnie szturmowali pole karne japońskiego rywala. Przez długie minuty wszystko jednak kończyło się albo na blokach obrońców, albo na braku precyzji w wykończeniu.
Drużyna z Osaki nie wyglądała na szczególnie groźną w pierwszych fragmentach spotkania, ale – jak się okazało – wystarczył jej jeden błysk. W 30. minucie Deniz Hummet wykorzystał idealne dogranie Issama Jebaliego i z zimną krwią posłał piłkę do siatki. Ten jeden cios pozwolił Japończykom zejść na przerwę z prowadzeniem, mając świadomość, że rywalom znów może zabraknąć skuteczności.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Al-Nassr dusiło rywali pressingiem, wrzucało kolejne piłki w pole karne, a trener sięgnął po zmiany – na murawie pojawili się m.in. Kingsley Coman i Angelo Gabriel. Żaden z nich nie rozwiązał jednak problemu saudyjskiego zespołu. Nawet Cristiano Ronaldo, dla którego był to już czwarty nieudany finał z tym klubem, nie potrafił odmienić losów meczu.
Dotychczas Portugalczyk miał już okazję walczyć o Puchar Króla 2023/24 i dwukrotnie o Superpuchar Arabii Saudyjskiej (2024 i 2025). Teraz do tej listy dopisał finał AFC Champions League 2 – każdy zakończony stratą szansy na tytuł.
Biorąc pod uwagę statystyki tego spotkania, trudno oprzeć się wrażeniu, że Al-Nassr zostawiło na boisku mnóstwo sił i serca. Zespół oddał aż 20 strzałów, z czego tylko 6 znalazło światło bramki. Gamba Osaka przetestowała bramkarza saudyjskiej drużyny tylko raz – i po tym jednym ataku zdobyła tytuł. Bilans Ronaldo w Al-Nassr? Cztery finały, zero trofeów.