Cristiano Ronaldo protestuje! Nie zagra w meczu Al-Nassr
Cristiano Ronaldo, gwiazda Al-Nassr, stawia sprawę jasno: nie wyjdzie na boisko, by w ten sposób zaprotestować przeciwko działaniom zarządu klubu. Portugalczyk jest rozczarowany brakiem inwestycji i wzmocnień zespołu. Sytuacja zaostrza się, bo właściciel koncentruje swoje wsparcie na innym saudyjskim gigancie.
Cristiano Ronaldo zdecydowanie odmówił udziału w kolejnym meczu ligowym saudyjskiego Al-Nassr. Decyzja ta związana jest z protestem piłkarza przeciwko stylowi zarządzania klubem przez Publiczny Fundusz Inwestycyjny Arabii Saudyjskiej.
Jak przekazuje portugalska „A Bola”, gwiazda Al-Nassr nie kryje rozczarowania brakującymi inwestycjami w drużynie. Ronaldo, który w Arabii Saudyjskiej występuje od trzech lat, oczekiwał wzmocnień przed nowym sezonem. Tymczasem klub latem nie pozyskał żadnego nowego zawodnika, a jedyny transfer zimowy to Haydeer Abdulkareem z Iraku.
Na tym nie koniec zastrzeżeń Portugalczyka. W opinii mediów Ronaldo jest wściekły, że Publiczny Fundusz Inwestycyjny – właściciel Al-Nassr – bardziej koncentruje swoje wsparcie finansowe na rywalach z Al-Hilal. To wywołało jego niezadowolenie i skłoniło do sięgnięcia po radykalne środki.
Według informacji „A Boli”, Cristiano Ronaldo nie pojawi się w poniedziałkowym spotkaniu ligi saudyjskiej przeciwko Al-Riyadh. Piłkarz nie zmaga się z żadną kontuzją, jest w pełni sił, a decyzja o bojkocie ma być elementem nacisku na zarząd Al-Nassr. Portugalski napastnik w klubie z Arabii Saudyjskiej rozegrał jak dotąd 127 meczów, strzelił 111 bramek i zanotował 22 asysty, lecz wciąż nie zdobył z Al-Nassr żadnego drużynowego trofeum.
Ronaldo narzeka na brak inwestycji w Al-Nassr