Cancelo w centrum skandalu. Piłkarz Al Hilal zaatakował kibica na pokładzie samolotu
O Joao Cancelo mówi teraz cały piłkarski świat, a powodem nie są wyłącznie jego boiskowe popisy. W sieci pojawiło się nagranie, na którym portugalski obrońca Al Hilal miał zaatakować kibica na pokładzie samolotu.
Joao Cancelo znów stał się bohaterem sensacyjnych nagłówków – ale tym razem nie za sprawą efektownych akcji, lecz nagrania, które wyciekło do sieci prosto z pokładu samolotu. Materiał błyskawicznie rozgościł się w mediach społecznościowych, pokazując reprezentanta Portugalii w bardzo niekorzystnym świetle.
Jak podaje Transfer News Live, poeta piłkarskich boisk, który jeszcze niedawno grał dla Manchesteru City i Barcelony, obecnie broni barw Al Hilal. Głośne transfery i sportowe osiągnięcia nie uchroniły go jednak przed poważną burzą medialną. Najnowszy incydent miał miejsce podczas lotu – Cancelo podszedł do pasażera, który go nagrywał, i w nieprzyjemny sposób rzucił się na kibica. Nagranie nie pokazuje, co wywołało agresywne zachowanie, ale Portugalczyk ewidentnie nie był w nastroju do rozmów czy wspólnych zdjęć.
Oficjalny komentarz piłkarza wciąż nie padł, a sprawa zaczyna nabierać rozgłosu – także dlatego, że podobne epizody nie są dla Cancelo niczym nowym. Jego napięte relacje z fanami ciągną się od kilku lat. Już w 2017 roku, reprezentując barwy Valencii, nie wytrzymał ciśnienia trybun i pokazał prowokacyjne gesty kibicom Deportivo La Coruna. Potem, grając w Barcelonie, znowu wpadł w konflikt, gdy zirytowały go prośby o wspólne zdjęcie, co utrwaliły kamery. Dopiero później przyznał w rozmowach, że walczył wówczas z problemami natury psychicznej, co tłumaczyło jego reakcje.
Sytuacja zaostrzyła się również na arenie reprezentacyjnej – podczas meczu Portugalii z Węgrami w eliminacjach mistrzostw świata. Po zdobyciu gola Cancelo zadziornie skierował się w kierunku kibiców rywali, prowokując ich wymownym gestem dłoni przy uszach. Temperatura wzrosła, ale sprawę załagodzili Cristiano Ronaldo i Bernardo Silva, którzy uspokoili sytuację nim ta wymknęła się spod kontroli.
Na ten moment nie pojawiły się oficjalne oświadczenia ze strony zawodnika ani jego otoczenia – a kolejne informacje mają dopiero ujrzeć światło dzienne. Jedno jest pewne: barwny charakter Joao Cancelo i jego trudne relacje z kibicami znów stają się tematem gorących dyskusji.