Transfer Marcela Reguły do Borussii Dortmund upadł w ostatniej chwili
Wszystko było dograne – warunki transferu uzgodnione między klubami, kontrakt indywidualny wynegocjowany. A mimo to 19-letni zawodnik Zagłębia Lubin nie zagra w Borussii Dortmund. Niemcy w ostatnich godzinach okna postawili na kogoś innego.
Jeszcze kilkanaście godzin temu Marcel Reguła mógł szykować się na przeprowadzkę do Dortmundu. Zagłębie Lubin porozumiało się z Borussią w sprawie transferu 19-latka, on sam dogadał warunki indywidualnego kontraktu. Brakowało jedynie ostatecznego zielonego światła ze strony niemieckiego klubu.
To światło nigdy się nie zapaliło.
Borussia w ostatnich godzinach okna transferowego musiała pilnie szukać wzmocnienia ofensywy po poważnej kontuzji Giannisa Konstanteliasa. Choć negocjacje z Zagłębiem były zaawansowane, Niemcy w decydującym momencie zmienili kierunek i zwrócili się w stronę Premier League.
Nowym celem BVB stał się Ethan Nwaneri z Arsenalu. Jak podał Fabrizio Romano, obie strony osiągnęły porozumienie – 18-letni Anglik ma przenieść się do Dortmundu na roczne wypożyczenie. Dla Borussii to rozwiązanie najwyraźniej atrakcyjniejsze niż transfer młodzieżowego reprezentanta Polski.
Dla Reguły to bolesny zwrot akcji. Piłkarz, który wydawał się o krok od gry w Bundeslidze, zostaje w Zagłębiu Lubin. Cała operacja rozsypała się na ostatniej prostej, w dniu zamknięcia niemieckiego okna transferowego, które kończy się o godzinie 20:00.