Dawid Kownacki znów błyszczy po kontuzji – gol na wagę zwycięstwa
W sobotni wieczór Dawid Kownacki rozwiał wszelkie wątpliwości co do swojej formy po kontuzji. Ledwie pojawił się na murawie, a już wpakował piłkę do siatki, zapewniając Herthcie Berlin komplet punktów.
Dawid Kownacki przez ostatnie tygodnie musiał pauzować z powodu urazu, który wykluczył go z gry na kilka spotkań. Gdy tylko pojawiła się okazja powrotu, napastnik nie zawiódł oczekiwań sztabu i kibiców – podczas meczu Herthy Berlin w 2. Bundeslidze po wejściu z ławki błyskawicznie odmienił losy rywalizacji.
Kownacki zameldował się na boisku w 65. minucie, wracając do akcji po przerwie trwającej od końcówki września. W ekipie ze stolicy Niemiec napastnik od razu znalazł się w centrum wydarzeń – nie minęło nawet dziesięć minut od jego wejścia, a już celebrował gola, który przesądził o zwycięstwie gospodarzy. Chwilowe rozkojarzenie defensywy przeciwnika wykorzystał bezlitośnie, czym po raz kolejny przypomniał, że nawet po kontuzji jest w stanie zrobić różnicę.
Kariera Kownackiego od początku wzbudzała w Polsce spore emocje. Po transferze z Lecha Poznań do ligi zagranicznej przez wielu postrzegany był jako napastnik, który na dłużej zadomowi się w kadrze narodowej. Dotychczas zgromadził siedem występów w reprezentacji Polski, choć trudno mówić o wyraźnej karcie zapisanej przez niego w drużynie Biało-Czerwonych.
Jednak patrząc na jego dokonania klubowe, 2. Bundesliga od kilku sezonów jawi się jako miejsce, gdzie Kownacki czuje się naprawdę pewnie i regularnie daje o sobie znać. W obecnych rozgrywkach ma już trzy bramki i jedną asystę w ośmiu występach. Eksperci wyceniają go obecnie na 2,5 miliona euro.