Fiorentina niespodziewanie w grze o Joshuę Zirkzee
Fiorentina niespodziewanie włączyła się do walki o podpis Joshuę Zirkzee z Manchesteru United. Holenderski napastnik od dawna jest obiektem zainteresowania Juventusu i Napoli, lecz to właśnie zespół z Florencji niedawno nawiązał kontakt z agentem zawodnika.
Manchester United stoi przed wyraźną potrzebą wzmocnienia składu, zwłaszcza w defensywie, jednak zespół koncentruje się obecnie na sprzedaży piłkarzy. W tej grupie znalazł się także Joshua Zirkzee, który – mimo niezłych zagrań w okresie pre-sezonowym – nie zdobył uznania w oczach Michaela Carricka podczas inauguracji ligi z Hull City. Zawodnik nie pojawił się na boisku nawet wtedy, gdy Manchester przegrywał już dwoma bramkami. Jego pozycja rezerwowego jest więc niezaprzeczalna.
Według dziennikarza Matteo Moretto, 25-letni napastnik pozostaje otwarty na powrót do Serie A, gdzie wcześniej zachwycał w barwach Bologni. Już wcześniej o transfer Zirkzee zabiegały Juventus i Napoli, ale właśnie do tego grona dołączyła Fiorentina, którą kieruje Fabio Paratici. Klub ten kontaktował się już z przedstawicielem Holendra i sonduje możliwości pozyskania go jako zastępstwo dla Moise Keana. Manchester United skłania się do definitywnej sprzedaży, choć dopuszcza także wypożyczenie z obowiązkiem wykupu.
„W ostatnich godzinach rozmawialiśmy o tym, że Joshua Zirkzee jest, w 99% przypadków, bliski opuszczenia Manchesteru United przed końcem okienka transferowego. Zirkzee zrozumiał, że nie mieści się w planach klubu i jasno mu to zakomunikowano, nawet jeśli pośrednio”
Bliskość powrotu do Serie A tłumaczy silna więź Zirkzee z włoską piłką oraz doskonałe wspomnienia z występów na Półwyspie Apenińskim. Jak zdradza Moretto, poza Juventus oraz Napoli, same negocjacje Fiorentiny są na wczesnym etapie, ale już świadczą o tym, że klub z Florencji realnie rozważa sprowadzenie nowego napastnika. United rozważa różne opcje transferu, jednak decyzja będzie zależeć także od skuteczności innych klubów w wyścigu po Holendra.