Marvin Bracy-Williams zawieszony na 45 miesięcy po serii naruszeń antydopingowych
Marvin Bracy-Williams, jeden z czołowych sprinterów świata, został właśnie ukarany 45-miesięcznym zawieszeniem. Wicemistrz globu z Oregonu (2022) nie tylko wpadł na dopingu, ale przyznał się też do manipulowania śledztwem i zaniedbań lokalizacyjnych. Na bieżnię będzie mógł wrócić dopiero w listopadzie 2028 roku, co jest praktycznie przekreśleniem jego kariery w światowej czołówce.
Marvin Bracy-Williams – wicemistrz świata na 100 metrów z 2022 roku – znalazł się w centrum jednego z najgłośniejszych skandali dopingowych ostatnich lat. Amerykański sprinter został zawieszony na 45 miesięcy przez Amerykańską Agencję Antydopingową po serii trzech złamań regulaminu antydopingowego.
Jak informuje sportinforma.sapo.pt, lista przewinień obejmuje pozytywny wynik testu na testosteron w bieżącym roku, próbę manipulowania dochodzeniem oraz brak należytego zgłaszania swojej lokalizacji na potrzeby kontroli w trzech różnych przypadkach. Ta ostatnia kwestia zwraca szczególną uwagę – zgodnie z obowiązującymi przepisami sportowcy są zobowiązani do podawania aktualnych informacji, by umożliwić kontrolerom przeprowadzenie niezapowiedzianych badań.
31-letni Bracy-Williams już od lutego poprzedniego roku znajdował się w stanie tymczasowego zawieszenia. Kara natomiast oficjalnie wygasa dopiero w listopadzie 2028 roku, co praktycznie przekreśla szanse powrotu Amerykanina do światowej czołówki sprintu. Po tak długiej przerwie miejsce w elicie będzie niezwykle trudne do odzyskania – zwłaszcza w konkurencji, gdzie detale i systematyczność decydują o setnych sekund.