Afera bukmacherska w Turcji. Prezes klubu i siedmiu sędziów w areszcie
Decyzja sądu w Stambule zatrzęsła tureckim futbolem. W areszcie tymczasowym znalazł się prezes Eyupsporu, Murat Ozkaya, oraz siedmiu sędziów, których podejrzewa się o bezpośredni wpływ na wyniki meczów. Trwa śledztwo dotyczące aż 571 sędziów ze wszystkich szczebli rozgrywek, a zakłady miały obejmować tysiące spotkań.
Decyzja sądu w Stambule okazała się prawdziwym trzęsieniem ziemi dla tureckiego futbolu. Murat Ozkaya, prezes Eyupsporu, oraz siedmiu sędziów zostali zatrzymani i trafili do aresztu tymczasowego. Zarzuty postawione tej grupie dotyczą ingerowania w wyniki spotkań piłkarskich, a wszystko to jest częścią największego w historii kraju skandalu związanego z zakładami bukmacherskimi.
Ozkaya był architektem błyskawicznego awansu Eyupsporu – za jego kadencji drużyna z dzielnicy Eyupsultan przeszła od trzeciej ligi do elity tureckiej piłki. 2023 rok przyniósł ważny ruch transferowy, gdy klub nawiązał współpracę z Ardą Turanem, byłym piłkarzem Atletico Madryt i Barcelony. W 2024 Eyupspor awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Jak podaje prasa turecka, siódemka aresztowanych arbitrów mogła wprost wpływać na rozstrzygnięcia prowadzonych przez siebie meczów. Skala afery szokuje: zawieszeniem objęto aż 149 sędziów oraz ponad 40 delegatów meczowych, którzy ostatecznie musieli ustąpić ze swoich stanowisk.
Dochodzi do tego, że prokuratura skierowała wnioski o areszt dla 17 sędziów i jednego dziennikarza sportowego. Jednocześnie 11 innych podejrzanych uzyskało wolność, ale wciąż muszą liczyć się z konsekwencjami – śledztwo wobec nich nie zostało zakończone.
Zawieszenia sięgają okresu od ośmiu do dwunastu miesięcy. Tu jednak nie kończy się sprawa – jeśli zarzuty o obstawianie meczów, które sami prowadzili, zostaną udowodnione, sprawców mogą czekać znacznie ostrzejsze kary.
Według raportów śledczych, badany jest udział aż 571 sędziów różnych szczebli – zarówno aktywnych, jak i tych, którzy operowali na platformach bukmacherskich. W tej puli aż 22 arbitrów związanych z turecką Super Lig, w tym siedmiu głównych i 15 liniowych. W raporcie śledczych znalazła się też informacja o tym, że co najmniej 42 sędziów postawiło zakłady na ponad tysiąc spotkań każdy.