Hubert Hurkacz w III rundzie Wimbledonu po wygranej z Sebastianem Ofnerem – StolicaSportu.pl

Hubert Hurkacz pewnie awansuje do trzeciej rundy Wimbledonu!

Hubert Hurkacz
fot. si.robi (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
1 lipca 2026 14:18
2 minuty czytania

Hubert Hurkacz po pokonaniu Caspra Ruuda w pierwszej rundzie, tym razem wygrał z Sebastianem Ofnerem, nie tracąc seta. Spotkanie momentami trzymało w napięciu, szczególnie w pierwszym secie, kiedy Polak musiał bronić się przed przełamaniem. Skuteczne podania i konsekwentna gra dały Hurkaczowi kolejny awans w londyńskim turnieju.

Początek pojedynku układał się bardzo równo – obaj zawodnicy pilnowali własnych podań, a przełamanie było trudne do zdobycia. W dziewiątym gemie pojawiły się jednak emocje: Ofner miał 40:0 przy serwisie Hurkacza, lecz 29-latek ze spokojem obronił się mocnymi podaniami i uratował gema. Ostatecznie do rozstrzygnięcia pierwszej partii konieczny okazał się tie-break. W nim Hurkacz zachował zimną krew i po serii „mini breaków” wykończył decydującą wymianę – padło 10:8 na jego korzyść.

To podbudowało Polaka, który w drugim secie bardzo szybko przejął inicjatywę – cztery gemy z rzędu i dwa przełamania ustawiły go na prowadzeniu. Ofner próbował jeszcze odpowiedzieć, wykorzystując gorszy moment Hurkacza i odrobić część strat przy własnym serwisie w szóstym gemie, ale wrocławianin nie pozwolił mu się rozkręcić. Choć Austriak obronił jeszcze piłkę setową, Polak domknął seta 6:4 przy własnym podaniu.

Trzecia odsłona przez dłuższy czas toczyła się zgodnie z przewidywaniami – dominacja serwisów obu tenisistów i niewiele okazji na przełamanie. Dopiero w dziewiątym gemie Hurkacz doczekał się na odpowiedni moment. Zamknął sprawę break pointem, a chwilę później przy swoim serwisie postawił kropkę nad „i”, wygrywając ponownie 6:4. Po raz kolejny na londyńskiej trawie nie stracił nawet seta.

Hubert Hurkacz – Sebastian Ofner 7:6(8), 6:4, 6:4

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie