Tajner zastąpi Małysza. Jest jedynym kandydatem
W czerwcowych wyborach Polskiego Związku Narciarskiego wszystko wskazuje na powrót do sprawdzonego przywództwa. Apoloniusz Tajner, od lat związany ze sportami zimowymi i polskimi skokami narciarskimi, został jedynym kandydatem na stanowisko prezesa tej federacji. Słynny szkoleniowiec, na którego start nalegała grupa delegatów, ponownie może objąć stery, mimo jednoczesnego pełnienia funkcji posła. Tajner, po czterech kadencjach szefowania PZN oraz honorowym tytule, wraca na pierwszy plan polskiego narciarstwa.
Apoloniusz Tajner praktycznie już zapewnił sobie powrót na fotel prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Po upływie kadencji Adama Małysza jedynym oficjalnie zgłoszonym kandydatem na nadchodzące wybory, które zaplanowano na 13 czerwca w Krakowie, został właśnie były trener kadry skoczków. To ruch, który trudno uznać za niespodziankę, patrząc zarówno na dotychczasowe osiągnięcia Tajnera, jak i niemal pełne poparcie środowiska delegatów.
Tajner nie jest nowicjuszem w tej roli – przewodził PZN przez cztery kadencje w latach 2006-2022. Po odejściu został honorowym prezesem, co podkreśla szczególną pozycję, jaką zdobył w polskim narciarstwie. Co ciekawe, to właśnie za jego prezesury Adam Małysz święcił triumfy jako skoczek, a potem sam przejął stery w związku. Wiosną tego roku Małysz ogłosił jednak, że nie powalczy o kolejną kadencję. To otworzyło drzwi do powrotu dla Tajnera, który publicznie potwierdził: "Zdecydowałem, że będę kandydował na prezesa PZN. Namawiała mnie do tego grupa delegatów" – przyznał w rozmowie z Eurosportem.
Jego powrót zbiegnie się z nową sytuacją, bo 72-letni szkoleniowiec równocześnie pełni funkcję posła na Sejm X kadencji z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Jak podkreślił, upewnił się, że nie ma żadnych formalnych przeszkód, aby łączyć obowiązki poselskie ze sprawowaniem funkcji prezesa związku. Decyzję konsultował ze służbami sejmowymi i nie napotkał przeciwwskazań prawnych.
Walny Sprawozdawczo-Wyborczy Zjazd Delegatów PZN, podczas którego oficjalnie wybrany zostanie prezes, to już niemal formalność. W związku z brakiem kontrkandydatów atmosfera wokół wyborów pozbawiona jest jakiejkolwiek rywalizacji – ponowne objęcie przywództwa przez Tajnera to kwestia oczywista.
Oprócz samej funkcji prezesa rozstrzygną się także składy zarządu i komisji rewizyjnej. Wśród zgłoszonych do władz osób znaleźli się m.in. Mirosław Graf, Wojciech Gumny, Jarosław Konior, Rafał Kot, Marek Pach, Bogdan Pietrykowski, Aleksandra Pustołka i Zbigniew Wuwer. Z kolei do komisji rewizyjnej kandydują Kazimierz Kilian, Zofia Leśnik, Paweł Niemczyk, Andrzej Podgórski, Barbara Zowada i Władysław Zwijacz.