Piotr Żyła jedynym Polakiem w trzydziestce | Domen Prevc najlepszy w Planicy – StolicaSportu.pl

Prevc zdeklasował rywali w Planicy - tylko Żyła w trzydziestce

Piotr Żyła
fot. PKOL
Domyślna grafika
Jędrek
27 marca 2026 17:12
3 minuty czytania

W piątkowym konkursie Pucharu Świata w Planicy polscy skoczkowie mieli trudne zadanie. Ostatecznie tylko Piotr Żyła zdołał awansować do drugiej serii, choć jego występ ledwie ocalił polski honor. Warunki atmosferyczne oraz loteryjny wiatr sprawiły, że rywalizacja była wymagająca — a Słoweniec Domen Prevc zdeklasował konkurencję, oddając dwa imponujące skoki. Z kolei pozostali reprezentanci Polski znaleźli się na dalekich pozycjach i nie liczyli się w walce o punkty.

Piątkowe popołudnie w Planicy rozpoczęło się od niepewności — seria próbna została przerwana już po siedmiu skokach z powodu kapryśnego wiatru, więc zawodnicy musieli raz jeszcze zmierzyć się zarówno z mamucią skocznią Letalnica, jak i nieprzewidywalną pogodą.

Kiedy o 15:00 ruszył pierwszy skok konkursowy, Polacy szybko poznali gorycz rzeczywistości. Piotr Żyła jako jedyny z Biało-Czerwonych przedostał się do rundy finałowej — jednak nie obyło się bez nerwów, bo jego lot na 209,0 m ledwo dał mu 29. miejsce. Żyła minimalnie wyprzedził Robina Pedersena, zachowując szansę na drugi skok, ale widać było, że dziś nie jest to dzień Polaków.

Aleksander Zniszczoł — z odległością 194,5 m — pokonał tylko czterech rywali i zakończył występ na 36. miejscu. Sędziowie przyznali mu ledwie 173,4 punktu, a po stylu lotu było widać, że miał duże trudności z wyprowadzeniem telemarku. Kamil Stoch jeszcze nieco krócej, bo 193,0 m — a jego notę (170,8 pkt.) przebiło tylko dwóch ostatnich zawodników. Takie wyniki, przy lotach na mamucie, to zdecydowanie nie jest standard, do jakiego przyzwyczaili nas z lat świetności.

W tym czasie Domen Prevc — świeży zwycięzca klasyfikacji generalnej — zgotował prawdziwy pokaz swobody i poweru w powietrzu. Jego pierwszy numer, 232,5 m, to nie tylko jeden z najdłuższych skoków dnia, ale i majstersztyk techniki. Sędziowie nie mieli wątpliwości, doceniając jego pozycję do lądowania i wykończenie telemarkiem, dzięki czemu przewaga nad drugim Renem Nikaido była potężna: aż 11,1 punktu.

Druga runda nie przyniosła przełomu dla żółto-czerwonych. Żyła poprawił się minimalnie — 210,5 m — jednak skok wymagał mocnego korygowania w powietrzu i do ideału brakowało rozluźnienia przy lądowaniu. Ostatecznie nasz lider dnia zakończył konkurs na 29. miejscu, wyprzedzając dosłownie jedynie Tate'a Frantza.

Na szczycie stawki Prevc pozostał nie do ruszenia. Powtórzył długie latanie (230,5 m), znowu budząc uznanie za gładkie odbicie z progu i pełną kontrolę w locie. Rywale, jak Nikaido (232,0 m/233,0 m) czy Daniel Tschofenig (221,5 m/233,5 m), do samego końca próbowali dotrzymać mu kroku, ale Słoweniec był dziś poza zasięgiem. Nawet 233,5 m Tschofeniga nie zafundowały mu większych emocji na podium – Austriak musiał zadowolić się trzecim miejscem.

Planica dostarczyła solidnego loteryjnego dreszczyku — nieprzewidywalny wiatr wybijał z rytmu najlepszych, a dla Polaków konkurs końca sezonu przerodził się w walkę o przetrwanie. Wyczyn Prevca (471,4 punktu i dwa skoki powyżej 230 m) tylko podkreśliły klasę lidera. Naszych rozczarowanych faworytów można było tylko pocieszać słowami, że taki mamut niejedno wybacza, ale dziś po prostu nie był łaskawy.

Czołowa dziesiątka piątkowego konkursu Pucharu Świata w Planicy

  • 1. Domen Prevc (Słowenia) – 232,5 m / 230,5 m, 471,4 pkt
  • 2. Ren Nikaido (Japonia) – 232,0 m / 233,0 m, 451,3 pkt
  • 3. Daniel Tschofenig (Austria) – 221,5 m / 233,5 m, 443,5 pkt
  • 4. Johann Andre Forfang (Norwegia) – 215,5 m / 227,5 m, 440,3 pkt
  • 5. Marius Lindvik (Norwegia) – 227,0 m / 225,5 m, 432,1 pkt
  • 6. Naoki Nakamura (Japonia) – 226,0 m / 219,5 m, 423,3 pkt
  • 7. Anże Lanisek (Słowenia) – 216,5 m / 235,0 m, 422,4 pkt
  • 8. Andreas Wellinger (Niemcy) – 218,5 m / 215,5 m, 414,3 pkt
  • 9. Antti Aalto (Finlandia) – 219,0 m / 235,5 m, 411,8 pkt
  • 10. Valentin Foubert (Francja) – 223,5 m / 206,0 m, 411,1 pkt

Z Polaków poza Piotrem Żyłą sklasyfikowani zostali jeszcze: Aleksander Zniszczoł – 36. miejsce (194,5 m) i Kamil Stoch – 38. miejsce (193,0 m).

Źródło: sportowefakty.wp.pl

Wybrane dla Ciebie