Zbigniew Boniek wspomina Jacka Magierę i dziękuje kibicom Legii za wyjątkową oprawę
Zbigniew Boniek, były prezes PZPN, podzielił się emocjonalnym wspomnieniem o Jacku Magierze po jego nagłej śmierci. – Ta wiadomość totalnie ścięła mnie z nóg – przyznał. Boniek wspominał Magierę jako człowieka oddanego Legii Warszawa oraz znakomitego trenera, którego sam wprowadził do struktur PZPN. Szczególne uznanie wyraził wobec kibiców stołecznego klubu, którzy szybko przygotowali uroczystą oprawę ku pamięci Magiery. Ich gest nazwał wyjątkowym i podkreślił, że Magiera zasługuje na taki rodzaj upamiętnienia.
Śmierć Jacka Magiery głęboko poruszyła całe środowisko piłkarskie w Polsce. Nagłe odejście 49-letniego trenera i byłego piłkarza pozostawiło ogromną pustkę, szczególnie wśród tych, którzy mieli okazję współpracować z nim na co dzień. Magiera w ostatnim czasie był asystentem Jana Urbana przy pierwszej reprezentacji Polski.
Zbigniew Boniek nie ukrywał, że wieść o śmierci Magiery była dla niego szokiem. W rozmowie z Romanem Kołtoniem w programie Prawda Futbolu przyznał: 'Ta wiadomość totalnie ścięła mnie z nóg'. To właśnie Boniek otworzył przed Magierą drzwi do pracy w strukturach PZPN. Po rozstaniu Magiery z Legią Warszawa w 2017 roku, Boniek niezwłocznie zaprosił go na spotkanie, by porozmawiać o przyszłości.
Jak przyznał, Magiera wciąż był pod wpływem emocji związanych z odejściem z klubu, który darzył ogromnym sentymentem. 'On ten klub kochał. Zawsze miał nadzieję, że tam wróci' – zaznaczył Boniek. Byłego selekcjonera młodzieżowej reprezentacji Polski szczególnie cenił za profesjonalizm i, jak sam powiedział, 'odkrył w nim rzeczy, które nie zdarzały mi się z innymi trenerami'. Już po pierwszych spotkaniach przedstawił Magierze propozycję prowadzenia kadry do lat 20, która brała udział w mistrzostwach świata na polskich boiskach.
W mijający weekend Magiera został upamiętniony przez fanów na wielu stadionach w kraju, ale to właśnie kibice Legii Warszawa zadbali o szczególnie wyjątkową oprawę. W zaledwie dobę przygotowali transparent i prezentację z podobizną zmarłego szkoleniowca, okazując szacunek i żal po jego stracie.
– Kibice Legii zrobili rzecz fantastyczną. Chciałem im podziękować. To, co zrobili w ciągu 24 godzin, żeby przypomnieć i pokazać, co czują, było wzruszające –
Boniek podkreślił również, jak dużą wartość stanowił Jacek Magiera nie tylko dla Legii, ale i całego polskiego futbolu. 'Jacek był człowiekiem szalenie wartościowym. Są ludzie, którzy zasługują na to, by uszanować ich w sposób specjalny. On na pewno był jednym z nich' – dodał były prezes związku.