Zwrot akcji Leonardo Rochy. Jednak zmieni klub
Sprawa przyszłości Leonardo Rochy w Rakowie Częstochowa wreszcie doczekała się finału. Po emocjonujących tygodniach pełnych spekulacji los portugalskiego snajpera został przesądzony. Napastnik, który na nowo rozbłysnął w Zagłębiu Lubin, przejdzie do ekipy Leszka Ojrzyńskiego na zasadzie transferu definitywnego. Pozostaje czekać jedynie na oficjalny komunikat – decyzja już zapadła.
Leonardo Rocha opuszcza Raków Częstochowa po burzliwej zimie pełnej niepewności. Portugalczyk, który znów złapał wiatr w żagle na boiskach Ekstraklasy, już wkrótce stanie się pełnoprawnym graczem Zagłębia Lubin – informuje Kamil Bętkowski z Meczyki.pl.
Jesienią Rocha zaskoczył wszystkich swoją skutecznością w barwach "Miedziowych". Siedem trafień w rundzie to rezultat, którego wcześniej brakowało w jego dorobku w Rakowie. Okazało się, że współpraca z trenerem Leszkiem Ojrzyńskim to był strzał w dziesiątkę, a Portugalczyk zdecydowanie odżył, grając regularnie i zyskując na pewności siebie.
Zimą kariery Rochy znów zahamowały niepewność i zamieszanie wokół wypożyczenia. Raków podjął decyzję o jego wcześniejszym skróceniu, choć pierwotnie miało obowiązywać do końca sezonu. Dla Zagłębia oznaczało to jedno – trzeba wykupić napastnika na stałe z macierzystego klubu.
Pozornie prosta sprawa nabrała rumieńców, kiedy okazało się, że cena wykupu sięga niemal miliona euro – blisko 900 tysięcy. Dodatkową przeszkodą były warunki indywidualnego kontraktu z piłkarzem, które trzeba było jeszcze uzgodnić. Atmosfera w Lubinie zrobiła się dość pesymistyczna, jednak – jak podkreśla Bętkowski – niepotrzebnie.
Wszystkie formalności mają zostać spięte na ostatni guzik, a decyzja już zapadła. Leonardo Rocha definitywnie rozstaje się z Rakowem i od nowego roku ruszy z "Miedziowymi" na zgrupowanie w Turcji. Zatem choć jeszcze brakuje oficjalnego komunikatu klubowego, kluczowe szczegóły są już ustalone.
Tym samym młody napastnik zamknie jeden rozdział kariery, by z czystą kartą powalczyć o gole dla Zagłębia Lubin już wiosną.