Adam Wharton rozważa nowy kontrakt – co zrobi Manchester United? – StolicaSportu.pl

Wharton rozważa nowy kontrakt w Crystal Palace, Manchester na rozdrożu

Adam Wharton
fot. Crystal Palace
Domyślna grafika
Maciek
23 grudnia 2025 19:09
3 minuty czytania

Sensacyjne wieści z Anglii – Adam Wharton, kluczowy zawodnik środka pola Crystal Palace, może zaskoczyć kibiców nie tylko Orłów. Manchester United, od dawna zainteresowany młodym Anglikiem, dostał kolejny sygnał, że realizacja transferowego marzenia wcale nie jest taka prosta.

Adam Wharton znów na językach – tym razem nie tylko z powodu świetnych występów dla Crystal Palace, ale również przez zamieszanie wokół swojego kontraktu. Manchester United, który od dłuższego czasu poluje na młodego Anglika, został zaskoczony nowymi doniesieniami o możliwym przedłużeniu pobytu Whartona na Selhurst Park.

Po burzliwym lecie, w którym Manchester wymienił dużą część ofensywy, Ruben Amorim jako nowy szkoleniowiec ma kolejny cel: gruntowna przebudowa środka pola. Według doniesień, w zimowym oknie transferowym diabełki planują nowe wzmocnienia w tej formacji – szczególnie że już niedługo 34-letni Casemiro nie będzie w stanie grać na najwyższym poziomie przez cały sezon. Jego potencjalny następca, Manuel Ugarte, zdaniem klubu nie gwarantuje oczekiwanego poziomu, a Bruno Fernandes wypada z gry na miesiąc z powodu kontuzji. W tej sytuacji przyszłość kolejnej perełki z akademii United, Kobbie Mainoo, też nie jest przesądzona.

Kadra Czerwonych Diabłów wymaga świeżej krwi, a wśród ośmiu najważniejszych kandydatów na środku pola nadal przewija się nazwisko Whartona. Klub z Old Trafford wie, że część celów będzie dostępna dopiero latem. W gronie zimowych opcji wymienia się jeszcze Conora Gallaghera z Atletico Madryt oraz Rubena Nevesa z Al-Hilal, którego cena ustalona na 20 milionów funtów nie odstrasza szefostwa United.

Adam Wharton, mający dopiero 21 lat, przebojem wdarł się do pierwszego składu na Selhurst Park i już zgarnął Puchar Anglii. Wszystko wskazuje na to, że znajdzie się w kadrze Anglii prowadzonej przez Thomasa Tuchela na najbliższe mistrzostwa świata. Jego obecna umowa obowiązuje do 2029 roku, a wycena, jaką ustala Crystal Palace, przekracza 70 milionów funtów. Dla United to kwota robiąca różnicę w budżecie transferowym – zwłaszcza jeśli klub zamierza sprowadzić więcej niż jednego gracza.

Zgodnie z informacjami The Sun, w październiku ruszyły rozmowy o możliwym przedłużeniu kontraktu Whartona. Sam piłkarz, według źródeł, poważnie analizuje złożoną propozycję. Gdyby rzeczywiście zgodził się na nowe warunki, Crystal Palace mogłoby znów wprowadzić do umowy realną klauzulę wykupu – powtórka sytuacji z Michaelem Olise czy Eberechim Eze. Obaj przedłużyli kontrakty, by następnie przejść odpowiednio do Bayernu Monachium za 50 milionów i Arsenalu za minimum 60 milionów funtów. Klub na tym zyskał, a zawodnicy rozegrali dla Orłów kolejną dobrą rundę przed odejściem.

Może się więc okazać, że nowa umowa Whartona – wbrew pozorom – byłaby korzystna także dla Manchesteru United, jeśli zawierałaby rozsądną klauzulę. Oczywiście Palace nie zamierza ustąpić ani na jotę: już po transferze z Blackburn, który kosztował ich 18 milionów funtów, Orły zagwarantowały sobie niemałą prowizję od ewentualnej dalszej sprzedaży.

United nie ogranicza się jednak do jednego nazwiska. W notatniku skautów znajdują się również: Carlos Baleba z Brighton, Elliot Anderson z Nottingham Forest, duet Tyler Adams i Alex Scott z Bournemouth oraz Angelo Stiller ze Stuttgartu.

Źródła: Metro.co.uk, The Sun

Wybrane dla Ciebie