West Ham chce fortunę za Mateusa Fernandesa – rekordowa cena transferowa

West Ham wyznaczył zaporową kwotę za Fernandesa. Tylko giganci podołają?

Mateus Fernandes
fot. Timmy96, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
2 czerwca 2026 10:58
2 minuty czytania

Mateus Fernandes, gwiazda West Hamu, znalazł się na celowniku największych klubów Europy. Londyński klub nie zamierza jednak tanio oddać swojego perełki – jak donosi Times Sport, cena wywoławcza za Portugalczyka to astronomiczne 80 milionów funtów, czyli w przeliczeniu niemal 100 milionów euro. Fernandes imponował w minionym sezonie nawet mimo spadku „Młotów” z Premier League i wzbudził zainteresowanie takich ekip jak Arsenal, Manchester United czy Paris Saint-Germain. Do końca okna transferowego jeszcze daleko, ale już teraz wiadomo, że licytacja może być niezwykle gorąca.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Mateus Fernandes właśnie ustawił rynek transferowy na głowie. Według doniesień „Times Sport” West Ham United nie zamierza puszczać swojego asa za mniej niż 80 milionów funtów – takie liczby budzą respekt nawet u najzamożniejszych potentatów.

Chociaż letnie transfery dopiero się rozkręcają, Portugalczyk już został jednym z najbardziej rozchwytywanych nazwisk. Nic dziwnego – Fernandes był błyskiem nadziei w zespole, który, mimo dramatycznej walki, spadł z Premier League. Gdy inni opadali z sił, on potrafił wykrzesać z drużyny resztki wiary na lepszy obrót sprawy.

Statystyki tylko dodają mu blasku. 21-latek wbiegł na boisko aż 42 razy, a jego dorobek to pięć zdobytych bramek oraz pięć asyst. Te liczby nie opowiadają wszystkiego, bo Fernandes zachwycał nie tylko efektywnością, ale też nietuzinkową jakością gry – zarówno w rozegraniu, jak i w defensywie regularnie pokazywał, że potrafi grać na poziomie czołowych ekip kontynentu.

Zainteresowanie nie bierze się znikąd. Nieoficjalnie mówi się, że o podpis Portugalczyka walczą już Arsenal, Manchester United oraz Paris Saint-Germain. „Młoty” z jednej strony muszą łatać budżet po spadku, a z drugiej doskonale wiedzą, jak cenny to piłkarz – właśnie dlatego nazywany jest jednym z największych talentów ostatniej dekady w klubie.

Wiadomo też, że londyńczycy pozyskali go przed zaledwie rokiem z Southampton za 44 miliony euro – czyli za mniej niż połowę kwoty, której oczekują teraz. Umowa wiąże Fernandesa z klubem do końca czerwca 2030 roku, więc West Ham może pozwolić sobie na postawienie zaporowych warunków. Mimo wszystko coraz głośniej słychać, że rozstanie z londyńskim zespołem jest niemal przesądzone.

„Times Sport” informuje, że West Ham United oczekuje za swoją gwiazdę aż 80 milionów funtów (około 92,3 miliona euro).
Źródło: Times Sport

Wybrane dla Ciebie