Walka o węgierski talent nabiera tempa
Juventus od dawna śledzi postępy Alexa Totha z Ferencvarosu, ale niespodziewanie do walki o węgierski talent dołączyło także Newcastle United. Oba kluby widzą w 20-latku nie tylko inwestycję na przyszłość, ale i realne wzmocnienie już teraz.
Juventus od miesięcy bacznie obserwuje Alexa Totha z Ferencvarosu, dostrzegając w nim jeden z najciekawszych młodych talentów w Europie. Włoski klub, oczarowany rozwojem pomocnika i jego występami w lidze węgierskiej oraz europejskich pucharach, widzi w nim zawodnika, który już niebawem może wzmocnić środek pola drużyny z Turynu.
Bianconeri traktują potencjalny transfer Totha jako ruch nie tylko na teraz, lecz i długofalową inwestycję. Przekonani o jego jakości oraz zdolności do szybkiego odnalezienia się na wyższym poziomie, rozważają zachowanie ostrożności i dokładniejszą obserwację piłkarza do końca sezonu. Taktyka ta jest jednak obarczona ryzykiem – każde wahanie może zostać wykorzystane przez konkurencję.
Sytuację całkowicie zmieniło zainteresowanie Newcastle United, które – jak podaje Tuttojuve – dołącza do gry o podpis dwudziestoletniego pomocnika. Angielski klub, znany z dużych możliwości finansowych i dążenia do rozwoju kadry w długim terminie, dostrzega w Tothu świetny materiał na lidera środka pola w kolejnych sezonach.