Juventus wycofuje się z walki o Lobotkę z powodu obaw o zdrowie
Jeszcze niedawno Juventus poważnie rozważał sprowadzenie Stanislava Lobotki z Napoli. Słowacki pomocnik miał być idealnym uzupełnieniem drugiej linii pod wodzą Luciano Spallettiego. Teraz klub z Turynu wycofuje się z tego pomysłu. Problemy z dyspozycją fizyczną gracza okazały się decydujące.
Jeszcze do niedawna w Juventusie poważnie analizowano możliwość sprowadzenia Stanislava Lobotki z Napoli. Pomocnik, który pod wodzą Luciano Spallettiego świętował mistrzostwo Włoch w 2023 roku, wydawał się naturalnym celem dla turyńczyków. To właśnie Spalletti, po objęciu stanowiska szkoleniowca Juventusu, naciskał na wzmocnienie środka pola. Dyrekcja sportowa Starej Damy była gotowa rozważyć poważną ofertę, chcąc sprawdzić, jak bardzo Napoli będzie gotowe zabiegać o zatrzymanie swojego zawodnika.
Z czasem pierwotny entuzjazm mocno osłabł. Jak podaje Tuttomercatoweb, relacje Lobotki z nowym trenerem Napoli, Antonio Conte, zaczęły się psuć i pojawiły się spekulacje na temat możliwego rozstania. W Juventusie liczono, że taka sytuacja pozwoli wyciągnąć Słowaka do Turynu bez nadmiernej walki transferowej. W klubie doceniano jego boiskową dojrzałość i inteligencję, które miały dać nowe możliwości w rozegraniu piłki.
Problem pojawił się jednak zupełnie gdzie indziej. Sztab medyczny Juventusu miał okazję przyjrzeć się dokładniej ostatniej dyspozycji fizycznej Lobotki i zaczął dostrzegać ryzyka, jakich nikt nie chciałby się podejmować. Urazy, z jakimi zmagał się ostatnio pomocnik Napoli, miały wpływ na zmianę priorytetów transferowych. Działacze Starej Damy doszli do wniosku, że nie mogą sobie pozwolić na ściągnięcie kolejnego zawodnika z niepewną kondycją zdrowotną, zwłaszcza że obecnie kilku piłkarzy już leczy kontuzje.
Juventus uznał, że potrzebuje w środku pola zawodnika z pewniejszym stanem zdrowia, zdolnego grać regularnie, nawet jeśli umiejętności techniczne Lobotki nie budzą żadnych wątpliwości.
Tym samym działacze z Turynu wycofują się z walki o transfer pomocnika Napoli i zaczynają sondować inne możliwości na rynku. Klub zamierza znaleźć zawodnika, na którego będzie można liczyć przez cały sezon, bez nadmiernego ryzyka związanego z długotrwałą absencją.