Walka o Nico Schlotterbecka nabiera tempa
Barcelona może mieć poważny problem ze ściągnięciem Nico Schlotterbecka – do transferowej rozgrywki dołączyły właśnie Liverpool oraz Bayern Monachium, mocno podnosząc poprzeczkę. Niemiecki defensor Borussii Dortmund staje się jednym z najbardziej pożądanych środkowych obrońców w Europie, a jego obecna sytuacja kontraktowa dodatkowo rozgrzewa spekulacje. Borussia nie zamierza łatwo oddać lidera defensywy, ale brak rozmów o przedłużeniu umowy tylko podkręca stawkę.
Nico Schlotterbeck z Borussii Dortmund staje się bohaterem jednej z najgorętszych sag transferowych na rynku stoperów. Barcelona od dłuższego czasu bacznie śledzi sytuację niemieckiego obrońcy, chcąc wzmocnić formację defensywną, ale najnowsze doniesienia od CER sugerują, że jej plany stają pod dużym znakiem zapytania.
Kataloński klub już wykluczył możliwość zimowego transferu; wszystko wskazuje na to, że decydujący ruch w kierunku sprowadzenia Schlotterbecka planowany jest dopiero na lato 2026 roku. Piłkarz został wpisany na wewnętrzną listę priorytetowych celów, bo uchodzi za defensora zdolnego do prowadzenia gry zespołu aspirującego do triumfu w Lidze Mistrzów.
Problem w tym, że Borussia Dortmund nie prezentuje się obecnie jako kandydat do końcowego zwycięstwa w Champions League. Ten fakt rozbudził spekulacje co do przyszłości reprezentanta Niemiec, a jego nazwisko regularnie przewija się wśród potencjalnych wzmocnień czołowych klubów Europy.
Mocna konkurencja i niepewna przyszłość w Dortmundzie
O ile Barcelona od dłuższego czasu bacznie obserwuje Schlotterbecka, o tyle do walki niespodziewanie dołączyły dwa potężne kluby – Liverpool oraz Bayern Monachium. To właśnie ich zaangażowanie sprawia, że sytuacja Katalończyków mocno się komplikuje.
Z raportów wynika, że Schlotterbeck ma ważny kontrakt z Borussią aż do 2027 roku, jednak rozmowy o przedłużeniu nie ruszyły nawet o krok. Co więcej, jego odejście wydaje się coraz bardziej prawdopodobne, bo niemiecki klub – chcąc zarobić, a nie ryzykować odejścia za darmo – musi poważnie rozważyć latem sprzedaż swojego lidera obrony. Nie jest to jednak łatwa decyzja, bo Schlotterbeck to nie tylko zwykły stoper – to lider szatni i gracz, który coraz pewniej czuje się w roli rozgrywającego z tyłu.
Właśnie udział Liverpoolu i Bayernu podnosi stawkę. Oba kluby mają nie tylko większe pole manewru finansowego niż obecnie ograniczona budżetowo Barcelona, ale mogą też szybciej przystąpić do negocjacji z piłkarzem i z jego otoczeniem.
Dla Borussii wybór nie należy do rutynowych – z jednej strony można wykorzystać chwilę, gdy cena za Schlotterbecka jest wysoka, z drugiej traci się nieformalnego kapitana defensywy, kogoś więcej niż typowego stopera.
Patrząc z perspektywy Barcelony, coraz ciężej będzie przebić się w wyścigu po podpis Niemca. Szczególnie że, jak wskazuje raport, zarówno Bayern, jak i Liverpool mogą zaoferować szybkie decyzje oraz realne sportowe argumenty.