Voller jasno do Ter Stegena: „Jeśli chce grać na mundialu, musi występować regularnie”
Napięcie wokół przyszłości Marca-André ter Stegena w Barcelonie narasta. Niemiecki dyrektor kadry, Rudi Völler, nie owija w bawełnę – jeśli 33-letni bramkarz chce pojechać na mundial jako pierwszy wybór reprezentacji, musi znaleźć klub, w którym będzie regularnie grał. W przeciwnym razie ryzykuje utratę pozycji na rzecz konkurencyjnego Olivera Baumanna.
Napięcie wokół Marca-André ter Stegena w Barcelonie właśnie sięga zenitu. Trzeci wybór na pozycji bramkarza w zespole Hansi Flicka – za Joanem Garcią i Wojciechem Szczęsnym – nie napawa optymizmem przed zbliżającymi się rozstrzygnięciami w kontekście Mistrzostw Świata 2026. Niemiec był numerem jeden w swojej reprezentacji przed letnią kontuzją, ale dziś, wraz z brakiem minut, powoli traci mocną pozycję w kadrze.
Rudi Völler nie bawi się w dyplomatyczne gry. Rozmawiając z serwisem Sport1, postawił sprawę jasno: „Ter Stegen musi grać. Po kontuzji, patrząc na jego zdrowie, potrzebuje meczowego rytmu, by wrócić do formy. Jakość to jedno, ale bez regularnych występów nie utrzyma się na szczycie”.
Styczniowe okno transferowe tylko podsyciło spekulacje dotyczące przyszłości 33-letniego golkipera. W kuluarach mówi się o możliwym wypożyczeniu – najgłośniej słychać nazwę Girony. Podobno prowadzone są rozmowy, ale jak dotąd konkretów brak. Tymczasem to właśnie decydujące tygodnie...
Na domiar złego, Oliver Baumann z Hoffenheim doskonale wykorzystuje swoją szansę. W czasie, gdy Ter Stegen leczył plecy, to on stanął między słupkami reprezentacji – i wygląda na to, że nie zamierza oddać tej koszulki. Völler nie ukrywa uznania: „Oliver prezentuje się świetnie i jest w stu procentach godny zaufania”.