Vicario nie zagra dla Italii. Operacja wyklucza bramkarza
W ostatniej chwili przed barażami o awans do mistrzostw świata selekcjoner Gennaro Gattuso nie zdecydował się powołać Guglielmo Vicario z Tottenhamu. Nie chodzi tu wcale o decyzję stricte sportową – jak wyjaśnił Gianluca Di Marzio, Włoch czeka na zabieg przepukliny sportowej.
Guglielmo Vicario, obecny bramkarz Tottenhamu Hotspur, w najbliższy poniedziałek przejdzie operację przepukliny sportowej. To zabieg całkowicie wyjaśnia jego głośną nieobecność w kadrze Włoch na baraże do mistrzostw świata — jak podkreśla Gianluca Di Marzio, selekcjoner Gennaro Gattuso nie kierował się kwestiami piłkarskimi.
Nieobecność Vicario wśród powołanych natychmiast wzbudziła szereg spekulacji, dotyczących jego pozycji w drużynie narodowej, zwłaszcza w tak gorącym okresie rywalizacji o światowy czempionat. Jednak kulisy były zupełnie inne, a decyzja była podyktowana wyłącznie względami zdrowotnymi.
Vicario, który od dłuższego czasu jest na radarze Interu Mediolan, już w poniedziałek podda się wymagającej operacji. Pierwsze dni po niej poświęci wyłącznie na odpoczynek i rekonwalescencję. Włoski klub intensywnie monitoruje sytuację, bo to właśnie Vicario został wskazany jako potencjalny następca odchodzącego z Mediolanu Yanna Sommera.
Jak podaje Di Marzio, w czasie niedawnej wizyty działaczy Interu w Londynie, przedstawiciele bramkarza i włoskiego giganta odbyli konkretne rozmowy dotyczące przyszłości zawodnika. Perspektywa pozyskania golkipera Tottenhamu zależy teraz w dużym stopniu od powodzenia operacji i szybkości powrotu do pełnej sprawności. Inter chcąc grać na kilku frontach, skrupulatnie kalkuluje każdą opcję — jeśli negocjacje z Vicario się nie powiodą, klub ma już przygotowane alternatywy na najbliższe okno transferowe.
Vicario ma w poniedziałek przejść zabieg, który wykluczy go z gry na pewien czas, a jego absencja w kadrze Italii to wyłącznie efekt problemów zdrowotnych, a nie decyzji sztabu szkoleniowego.