Upadł transfer Stojinovicia z Jagiellonii do MLS! Kontuzja
Miało być milionowe wzmocnienie Orlando City, a tymczasem Dusan Stojinović zostaje na Podlasiu. Tuż przed finalizacją transferu doszło do zwrotu akcji – Słoweniec nabawił się kontuzji podczas treningu, przez co cała transakcja upadła. Jagiellonia kontraktuje już następnego defensora. Stojinović zostanie więc na przynajmniej najbliższe miesiące w Białymstoku, skupiając się na powrocie do zdrowia.
Piłkarski świat lubi zaskakiwać, a najnowsze wieści z Białegostoku są tego najlepszym przykładem. Dušan Stojinović, do tej pory jeden z filarów defensywy Jagiellonii Białystok, był już o krok od transferu do Orlando City. Gdy kluby dogadały kluczowe szczegóły i wydawało się, że nic nie stanie na przeszkodzie przenosinom za półtora miliona euro, los postanowił zakpić z planów Słoweńca.
Jak donosi portal nogomania.com, cała transakcja upadła, gdy podczas jednego z końcowych treningów Stojinović doznał urazu. "Były piłkarz polskiej ekstraklasy Jagiellonii doznał kontuzji na jednym z ostatnich treningów, przez co transfer nie doszedł do skutku. Stawką było półtora miliona euro. Dwudziestopięcioletni obrońca pozostanie więc w Polsce, gdzie jego pierwszym zmartwieniem będzie rehabilitacja po kontuzji" – poinformowała nogomania.com.
Sytuacja była na tyle przesądzona, że Jagiellonia sprowadziła już w jego miejsce Apostolosa Konstantopoulosa z Rakowa Częstochowa. Teraz jednak klub będzie musiał przemodelować swoje plany kadrowe – Stojinović walczyć będzie o powrót do pełnej dyspozycji na Podlasiu, a nowy gracz musi się błyskawicznie zaaklimatyzować.
Stojinović, urodzony w Ljubljanie, wystąpił w 23 meczach trwającego sezonu. Od początku 2023 roku był istotną postacią Jagiellonii i walnie przyczynił się do sięgnięcia przez klub po pierwsze w historii mistrzostwo Polski. Obrońca ma ważny kontrakt do końca czerwca 2027 roku.