Transfer Mateusza Bogusza do Houston Dynamo wstrzymany przez kluczowy zapis – StolicaSportu.pl

Transfer Mateusza Bogusza do Houston Dynamo wstrzymany! Jeden zapis

Mateusz Bogusz
fot. Los Angeles FC
Domyślna grafika
Maciek
25 stycznia 2026 06:07
2 minuty czytania

Wydawało się, że Mateusz Bogusz lada moment zasili szeregi Houston Dynamo, jednak wszystko utknęło w martwym punkcie. Jak ujawnił Cesar Caballero z ESPN, negocjacje zatrzymał spór o kluczowy zapis dotyczący procentu z przyszłego transferu. Działacze Cruz Azul nie zgadzają się na warunki zaproponowane przez Amerykanów, co wywołało nerwową atmosferę wokół przenosin Polaka.

Właściwie wszystko wskazywało na to, że Mateusz Bogusz ma już praktycznie podpisany kontrakt z Houston Dynamo. Jeszcze 17 stycznia pojawiały się doniesienia o zaplanowanych testach medycznych pomocnika, a cała transakcja wydawała się zamknięta na ostatni guzik. Jednak po kilku dniach sprawa drastycznie się skomplikowała.

Według Cesara Caballero z ESPN, operacja transferu została wstrzymana. Kluczowy problem wyskoczył przy negocjacjach – okazało się, że chociaż kluby ustaliły kwotę 10 milionów dolarów (ok. 8,5 miliona euro), a także zapis o 30-procentowym udziale Cruz Azul w zysku z przyszłej sprzedaży Polaka, to Amerykanie dorzucili warunek, który zaognił sytuację. Chcą, by klauzula procentowa nie obejmowała transferów wewnątrz Major League Soccer. Dla działaczy meksykańskiego klubu taki zapis jest nie do przyjęcia i rozmowy wyraźnie utknęły.

Już Fabrizio Romano sygnalizował, że wszystkie pozostałe elementy umowy były dopięte, chodziło wyłącznie o szczegóły rozliczeń przy kolejnej sprzedaży Bogusza. Kaballer twierdzi, że postawa przedstawicieli Houston Dynamo wyraźnie zirytowała zarząd Cruz Azul. Wszystko utknęło w martwym punkcie, a atmosfera wokół rozmów zrobiła się naprawdę nerwowa. Pozostaje czekać na nową propozycję ze strony Amerykanów.

Na razie nie można wykluczyć, że sam transfer jeszcze dojdzie do skutku, ale wymaga to zmiany struktury wspomnianego zapisu, bo obecny układ nie odpowiada stronie meksykańskiej.

Sytuacja jest tym bardziej intrygująca, że Bogusz pokazał się znakomicie w MLS, będąc zawodnikiem Los Angeles FC. W 90 występach zdobył 24 bramki i dołożył 19 asyst – taka forma przyciągnęła uwagę nie tylko klubów ze Stanów Zjednoczonych, ale nie udało mu się dorównać tym osiągnięciom po przenosinach do meksykańskiej ligi. Nic dziwnego, że wokół jego następnego ruchu transferowego emocje buzują nie tylko w Houston i Meksyku.

Źródło: ESPN

Wybrane dla Ciebie