Tomas Bobcek na celowniku klubów z Anglii. Lechia chce 12 mln euro!
Tomas Bobcek staje się coraz bardziej gorącym nazwiskiem nawet na Wyspach Brytyjskich. Napastnik Lechii Gdańsk, który w tym sezonie regularnie strzela gole, znalazł się na liście życzeń zarówno ekip z dołu tabeli Premier League, jak i kilku zespołów Championship. Choć konkretne oferty już spłynęły, klub z Trójmiasta podbija stawkę i nie zamierza tanio oddawać swojego najskuteczniejszego strzelca. Czy Anglicy skuszą się na transfer na poziomie 12 milionów euro?
Tomas Bobcek nie daje o sobie zapomnieć ani kibicom Ekstraklasy, ani skautom zza granicy. Jak informuje Szymon Janczyk z Weszlo.com, dynamiczny napastnik Lechii Gdańsk już teraz wzbudza konkretne zainteresowanie drużyn z Premier League i angielskiej Championship.
Słoweniec błyszczy w tym sezonie efektywnością pod bramką rywali – 21 rozegranych meczów we wszystkich rozgrywkach, 15 goli i 4 asysty to liczby, które przyciągają spojrzenia. Zarówno w lidze, jak i w Pucharze Polski, Bobček potwierdził swoją klasę – niedawno dołożył kolejne trafienie w zwycięskim starciu z Lechem Poznań.
Nie jest tajemnicą, że gdańszczanie już wcześniej otrzymali ofertę od FC Midtjylland. Duński klub deklarował chęć wyłożenia aż 6 mln euro, jednak taka propozycja została odrzucona – Lechia nie zamierza pozbywać się snajpera za pół ceny.
Zainteresowanie ze strony Anglików nabiera jednak coraz wyraźniejszych kształtów. Kluby z dołu tabeli Premier League oraz kilka ekip z Championship sondują możliwość transferu, ale według wieści przekazanych przez Janczyka, ofertowane sumy wciąż są dalekie od oczekiwań Lechii. Działacze z Gdańska wycenili swoją gwiazdę na 12 mln euro i taki pułap jest obecnie podstawą każdej rozmowy. Obecne propozycje mieszczą się niemal o połowę niżej, dlatego zimowa przeprowadzka prawdopodobnie nie wchodzi w grę.
Nie znaczy to jednak, że temat transferu jest zamknięty. Jeśli 24-letni Bobcek utrzyma strzelecką formę do końca sezonu, nowe – być może znacznie wyższe – oferty mogą pojawić się już latem. W takim układzie scenariusz zmiany barw przez występującego w Trójmieście snajpera staje się bardziej prawdopodobny.