Świderski niemal pewny odejścia z Panathinaikosu. Grecy już nie mają wątpliwości
Karol Świderski stoi pod ścianą w Panathinaikosie – coraz głośniej mówi się o jego nieuchronnym transferze tej zimy. Od czasu, gdy trenerem zespołu został Rafael Benitez, Polak wypadł z głównego obiegu i nawet kontuzje kolegów nie poprawiły jego sytuacji. Greckie media piszą wprost: 28-latek szykuje się do odejścia, a klub już szuka jego następcy.
Karol Świderski znowu znalazł się na ustach greckich mediów. Piłkarz, który rok temu przyszedł do Panathinaikosu Ateny za dwa miliony euro, stoi przed poważnym zakrętem w swojej karierze. Dla 28-latka był to już drugi przystanek w Grecji po wcześniejszej przygodzie z PAOK-iem Saloniki, ale tym razem jego pobyt w Panathinaikosie może skrócić się do niespełna roku.
Zmiana nastąpiła wraz z przybyciem do Aten trenera Rafaela Beniteza. Jak opisują miejscowe media, od czasu objęcia sterów przez Hiszpana rola Świderskiego wyraźnie zmalała. Mimo że Polak zdobył od tego momentu ledwie dwie bramki, a w całym sezonie uzbierał osiem trafień, nie przekonał do siebie nowego szkoleniowca. Atmosfery wokół napastnika nie poprawiły nawet poważne urazy w drużynie – zwłaszcza kontuzja Cyriela Dessersa podczas Pucharu Narodów Afryki. Nigeryjczyk doznał zerwania ścięgna uda i ma pauzować co najmniej trzy miesiące.
Zamiast postawić na Świderskiego, Panathinaikos ściągnął w styczniu Andreasa Tetteha, który według planu trenerów ma być teraz pierwszym wyborem w ataku. Role zmiennika powierzono Serbowi Milosowi Pantovicowi. Wszystko wskazuje więc na to, że Polak nie ma już czego szukać w Atenach. Jak wskazują dziennikarze, klub już prowadzi zaawansowane poszukiwania nowego snajpera na rynku transferowym – to wyraźny komunikat dotyczący przyszłości Świderskiego.