Slavia sprzedała go za 14 mln euro, odkupiła za 3 mln
Zaledwie półtora roku po rekordowym transferze do Benfiki Lizbona, David Jurasek wraca do Slavii Praga za czterokrotnie niższą kwotę. Czeski lewy defensor, który we własnym kraju zbudował sobie markę, nie potrafił wywalczyć stałego miejsca ani w Portugalii, ani na wypożyczeniach. Sprowadzenie go przez Slavię ma pomóc zarówno klubowi, jak i samemu zawodnikowi w powrocie do wysokiej formy – zwłaszcza w perspektywie zbliżających się play-offów o mundial.
David Jurasek znów zagra w barwach Slavii Praga. Klub oficjalnie ogłosił powrót czeskiego bocznego obrońcy, z którym podpisał kontrakt aż do końca czerwca 2029 roku. Transfer opiewa na kwotę czterech milionów euro, do tego Benfice przypadnie połowa z przyszłego zysku ze sprzedaży.
Czeski defensor jeszcze półtora roku temu był bohaterem spektakularnego ruchu — Benfica Lizbona zapłaciła za niego 14 milionów euro. Tam jednak Jurasek nie zdołał przebić się do podstawowej jedenastki. Portugalczycy próbowali ratować sytuację, wysyłając go na wypożyczenia – najpierw do niemieckiego Hoffenheim, a następnie do tureckiego Besiktasu.
Na tureckich boiskach Czeskiego gracz rozegrał w tym sezonie 10 spotkań, lecz od połowy października zasiadał już tylko na ławce rezerwowych. Ewidentnie potrzebował więc nowego impulsu, a powrót do czeskiej ligi wydaje się ruchem, który może znów napędzić jego karierę.
Pierwsza przygoda Juraska ze Slavią przyniosła mu nie tylko indywidualny rozwój, ale i konkretne liczby — były to trzy bramki oraz aż 14 asyst w 55 meczach.
Klub z Pragi przewodzi obecnie rozgrywkom czeskiej ekstraklasy, mając siedem punktów przewagi nad Spartą Praga. Przed Slavią jeszcze dwa spotkania w Lidze Mistrzów – ekipie ze stolicy Czech przyda się wsparcie ogranych piłkarzy, zwłaszcza przed meczami z FC Barceloną i Pafos.
Regularna gra ma być też dla Juraska szansą na lepsze przygotowanie do kluczowych baraży o Mistrzostwa Świata. Czesi pierwsi zmierzą się z Irlandią, a w przypadku zwycięstwa — z Danią lub Macedonią Północną. Slavii natomiast jego doświadczenie może pozwolić utrzymać przewagę w lidze w decydującej części sezonu.