Sassuolo potwierdza: Tarik Muharemović na celowniku Interu i Juventusu
Coraz głośniej wokół Tarika Muharemovicia – szef Sassuolo bez owijania przyznał, że młody defensor od dawna znajduje się na celowniku Interu Mediolan i Juventusu. Słowa Giovanni Carnevaliego nie pozostawiają złudzeń: zapytania napływają, a klub trzyma się swojej strategii – rozwijać talenty i nie blokować im drogi do wielkiego futbolu. Ruch wokół Muharemovicia dopiero się zaczyna, a Sassuolo już przygotowuje się na ewentualne oferty.
Tarik Muharemović z Sassuolo budzi coraz większą ciekawość na rynku transferowym. Szef klubu, Giovanni Carnevali, potwierdził w rozmowie ze Sky Sport, że defensor przyciąga uwagę czołowych zespołów, między innymi Interu Mediolan oraz Juventusu. I nie są to jedynie plotki – zapytania o młodego zawodnika już wpłynęły do włoskiego klubu.
Jak zdradził Carnevali, Muharemović nie jest jedynym młodym piłkarzem z Sassuolo, wokół którego zrobiło się ruchliwie. „Nie tylko on budzi zainteresowanie, mamy jeszcze jednego czy dwóch chłopaków, którzy także są śledzeni przez większe kluby. Na razie jesteśmy na wczesnym etapie rozmów i zobaczymy, jak się to rozwinie” – powiedział.
Sassuolo ma jasną filozofię działania – rozwijać talenty i pozwalać im rosnąć nawet wtedy, gdy oznacza to sprzedaż do piłkarskiej potęgi. Carnevali bez ogródek przyznał, że transfery takich zawodników to część strategii klubu.
„Muharemović pokazuje się z bardzo dobrej strony, a potencjał, jaki prezentuje, jest ogromny. Nie ma sensu tego ukrywać – zainteresowanie się pojawi, ale to wpisuje się w naszą politykę”
Na razie klub podkreśla, że sam wzrost zainteresowania nie jest źródłem stresu, wręcz przeciwnie. „Takie sytuacje są elementem naszej tożsamości: rozwijamy młodych piłkarzy, pomagamy im dorastać i dajemy okazję wskoczenia na wyższy poziom”.
Konkretne nazwiska zainteresowanych klubów padły nieprzypadkowo – Inter bacznie przygląda się Muharemoviciowi jako możliwemu następcy Stefana de Vrija. Równolegle temat powrotu do obrony Juventusu zyskuje na aktualności. Carnevali podsumował lakonicznie: „Jeśli pojawią się odpowiednie propozycje, nie zamykamy się na dialog. To zgodne z naszymi wartościami i projektem właścicieli”.
W Sassuolo na razie czuć spokój, ale jasne jest jedno: eksplozja talentu Muharemovicia nie umknęła uwadze najlepszych, a rozmowy dopiero nabierają tempa.