Said Hamulić oficjalnie piłkarzem Wisły Płock — powrót do Ekstraklasy – StolicaSportu.pl

Said Hamulić wraca do Ekstraklasy. Napastnik podpisuje z Wisłą Płock

7. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASY  STAL MIELEC - LEGIA WARSZAWA MACIEJ ROSOLEK  SAID HAMULIC  MAKANA BAKU
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
25 lutego 2026 13:37
2 minuty czytania

Nikt się tego nie spodziewał, ale Said Hamulić ponownie zagra w Ekstraklasie — i to szybciej niż przypuszczano. Bośniacki napastnik wraca na polskie boiska, związując się z Wisłą Płock aż do 2027 roku. Jego historia pełna jest zwrotów: od ligowych sukcesów przez szybki zagraniczny transfer, aż po nieudane wypożyczenia i burzliwe rozstania. Czy teraz w końcu odpali?

Said Hamulić wraca do Ekstraklasy i jak się okazuje — wybiera Wisłę Płock, podpisując kontrakt aż do 31 maja 2027 roku. Napastnik, którego dobrze znają kibice z polskich trybun, przygotowuje się do trzeciego podejścia na krajowych boiskach.

Hamulić swego czasu dał się poznać jako prawdziwy kat dla bramkarzy podczas pierwszej części sezonu 2022/2023, grając w barwach Stali Mielec. Wtedy wbił rywalom aż dziewięć goli, dołożył cztery asysty i zapracował tym samym na głośny transfer do Toulouse FC. Francuzi zapłacili za niego 2,5 miliona euro, co pod względem transferowego rozmachu robiło wrażenie.

Nowe realia okazały się jednak dla Bośniaka niełatwe. W Tuluzie miał spore problemy z regularną grą, przez co następne sezony upłynęły mu pod znakiem wypożyczeń. Na początku 2024 roku wrócił wprawdzie do Polski, stając się zawodnikiem Widzewa Łódź, lecz w tej ekipie kompletnie się nie odnalazł. Rozegrał zaledwie trzynaście spotkań — wynik zwieńczył jednym golem i trzema asystami, a w szatni nie wszystko układało się po jego myśli.

Po tej przygodzie nie zwalniał tempa i ruszył do Grecji. Jesienią, będąc wypożyczonym do Volos NPS, prezentował już lepszą skuteczność: osiem trafień i trzy kluczowe podania. Mimo to, francuski klub skrócił wypożyczenie, a potem rozwiązał z nim kontrakt.

Źródło: Wisła Płock

Wybrane dla Ciebie