Rodrygo może odejść z Realu już zimą? Plotki o Tottenhamie zdementowane
Rodrygo ostatnio nie może być pewny miejsca w składzie Realu Madryt, co wzbudza wiele pytań o jego przyszłość. Zainteresowanie skrzydłowym przejawiają europejskie kluby, ale zdaniem dziennikarza Floriana Plettenberga plotki o przenosinach do Tottenhamu zostały stanowczo zdementowane. Brazylijczyk na razie nie zamierza opuszczać Madrytu i walczy o odzyskanie zaufania trenera. Trudna sytuacja w klubie i plotki transferowe sprawiają, że najbliższe miesiące mogą przynieść ciekawe rozstrzygnięcia wokół tego piłkarza.
Rodrygo nie ma ostatnio lekko w Realu Madryt. Choć jeszcze niedawno brazylijski skrzydłowy wydawał się liderem ofensywy drużyny, dziś jego pozycja wygląda znacznie słabiej. Pod wodzą Xabiego Alonso miejsce w podstawowej jedenastce nie jest już dla niego pewne, co nie uchodzi uwadze klubów z czołowych lig Europy.
Niemal od razu pojawiły się spekulacje o możliwym rozstaniu z Madrytem już zimą, a wśród klubów rzekomo zainteresowanych pozyskaniem Rodrygo głośno wymieniano Tottenham. Brytyjski klub miał umieścić go na swojej liście potencjalnych wzmocnień przed najbliższym okienkiem transferowym.
Jak się okazuje, medialne doniesienia zostały mocno przesadzone. Florian Plettenberg, powołując się na własne źródła, kategorycznie stwierdził, że Tottenham nie prowadzi żadnych konkretnych rozmów z Realem Madryt w sprawie kupna Brazylijczyka. Problemem miałby być przede wszystkim bardzo wysoki kontrakt zawodnika, który przekracza możliwości finansowe londyńczyków.
Plettenberg nie wykluczył jednak, że wyjazd z Madrytu w styczniu wciąż jest możliwy. Zainteresowanie sytuacją 24-latka rośnie, a Real Madryt zachowuje pełną kontrolę nad decyzją, bo kontrakt Rodrygo obowiązuje aż do 2028 roku.
Na przekór narastającym plotkom i sugestiom transferowym, Rodrygo nie zamierza obecnie opuszczać stolicy Hiszpanii. Brazylijczyk jest zdeterminowany, by ponownie wywalczyć miejsce w podstawowym składzie i odzyskać pełne zaufanie trenera Alonso.