Robinio Vaz blisko AS Romy. Gian Piero Gasperini dopina przełomowy transfer
AS Roma zamierza wzmocnić atak przed decydującą fazą sezonu. Jak podaje Fabrizio Romano, do rzymskiego klubu lada dzień dołączy Robinio Vaz z Olympique Marsylia. Giallorossi spełnią tym samym życzenie Gian Piero Gasperiniego, który od dawna naciskał na sprowadzenie nowego snajpera. Osiemnastoletni Francuz przechodzi już testy medyczne, a transfer wart około 25 mln euro ma zostać sfinalizowany dosłownie na dniach.
AS Roma zamierza jeszcze mocniej zaznaczyć swoją obecność w grze o mistrzostwo Włoch. Klub z Rzymu, który po dotychczasowych kolejkach ma na koncie 39 punktów i zajmuje piąte miejsce tuż za plecami czołówki, nie zamierza odpuścić walki o scudetto. W tym kontekście rywalizacja w ataku nabierze rumieńców, bo właśnie nadchodzi przełomowy transfer.
Jak utrzymuje Fabrizio Romano, Robinio Vaz jest już właściwie jedną nogą na Stadio Olimpico. Osiemnastoletni napastnik, który do niedawna był zawodnikiem Olympique Marsylia, przechodzi obecnie testy medyczne w stolicy Włoch. Warto zaznaczyć, że trener Gian Piero Gasperini od dłuższego czasu nie ukrywał presji na włodarzy klubu – domagał się realnego wsparcia w linii ataku. Teraz może się szeroko uśmiechnąć, bo upragniony transfer staje się faktem, a klub zamierza wydać na młodego Francuza około 25 milionów euro.
Transfer, jeśli zostanie sfinalizowany – a według informacji wszystko na to wskazuje – zepchnie temat wzmocnienia ataku Romy na zupełnie nowy poziom. Olympique Marsylia skorzysta na tej transakcji, bo za wychowanka inkasuje sporą sumę.
Zawodnik mający na liczniku zaledwie dziewiętnaście rozegranych spotkań w obecnym sezonie może pochwalić się czterema golami i dwiema asystami. Vaz mierzy 185 centymetrów i zanim trafił do Marsylii, uczył się podstaw piłkarskiego rzemiosła w FC Mantois 78, a później doskonalił umiejętności w akademii FC Sochaux-Montbeliard. Przełom nastąpił w 2024 roku, gdy został sprowadzony do struktur Olympique Marsylia i od razu zyskał szansę na debiut w pierwszej drużynie. Teraz czeka go skok na głęboką wodę – Serie A i presja rzymskiej publiczności mogą szybko zweryfikować potencjał młodego snajpera.
W Rzymie nastroje są już wyraźnie rozgrzane. Szkoleniowiec „Giallorossich” długo zabiegał bowiem o świeżą krew na szpicy. Jak informował włoski dziennikarz, „Gasperini postawił sprawę jasno – Roma potrzebuje napastnika gotowego dać impuls na wiosnę” [tłum. - red.]. Ostatecznie wszystko rozstrzygnie się w najbliższych godzinach, kiedy oficjalnie zostanie ogłoszona finalizacja transferu Robinia Vaza do Romy.