Robert Lewandowski kusi kluby MLS? Mateusz Borek zdradza kulisy i decyzje Barcelony
Robert Lewandowski nie przestaje zaskakiwać — gol w El Clasico i kolejne trofeum dla Barcelony to tylko część ostatnich doniesień. Jednak nie tylko boisko jest areną zwrotów akcji. Mateusz Borek rzuca światło na prawdziwe kulisy.
Robert Lewandowski rozgrzewa trybuny Barcelony — ostatnio w El Clasico pokazał, kto tu rządzi, trafiając do siatki Realu Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii. Tym samym Polak przyczynił się do pierwszego trofeum FC Barcelony w roku 2026.
Nie tylko kibice Blaugrany żyją meczami kapitana reprezentacji Polski. Coraz głośniej robi się w sprawie przyszłości napastnika, a w programie „Moc Futbolu” Mateusz Borek nie owijał w bawełnę. Dziennikarz zdecydował się wprost przeanalizować aktualną sytuację lidera Barcelony: „Robert Lewandowski z kolejnym golem. Zdobył 32. trofeum w karierze. Dobił do liczby 11, jeśli chodzi o wygrane superpuchary. Hansi Flick pewnie będzie rotował napastnikami, ale jestem spokojny, że do końca sezonu strzeli 10 goli. Potem będziemy czekać, jakie będą decyzje transferowe”.
Właśnie – transfery. Borek ujawnił kulisy rozmów z przedstawicielami klubów z Major League Soccer. Według jego informacji: „Ludzie z Chicago Fire przylecieli ostatnio, żeby porozmawiać o ewentualnym transferze. Jest też zainteresowanie ze strony Orlando City”.
Statystyki Lewandowskiego w obecnym sezonie tylko potwierdzają, że Polak wciąż potrafi być decydujący — 20 meczów, 10 trafień i dwie asysty. Do tego jeszcze nie rozstrzygnięta kwestia jego kontraktu: umowa z FC Barceloną wygasa 30 czerwca i to właśnie może być kluczowy moment w karierze popularnego „Lewego”.