Jagiellonia Białystok. AZ Jackson nie pojawił się w klubie
Jagiellonia Białystok tuż przed startem sezonu musi mierzyć się z nieoczekiwanym problemem. AZ Jackson, pomocnik sprowadzony z Columbus Crew, nie wrócił do klubu po zakończonym wypożyczeniu i od początku okresu przygotowawczego jest nieobecny. Klub wydał oficjalny komunikat, podgrzewając atmosferę tajemnicy wokół dalszych losów piłkarza. Sprawa wywołała spore zamieszanie wśród kibiców tuż przed pierwszym meczem ligowym białostoczan.
Jagiellonia Białystok na kilka dni przed startem nowych rozgrywek PKO BP Ekstraklasy przeżywa niemałe zawirowanie kadrowe. Nowy sezon za pasem, a drużyna trenera Adriana Siemieńca już szykuje się na pierwszy mecz przed swoją publicznością – z Koroną Kielce na Chorten Arenie. Jednocześnie klub poznał niedawno rywala w eliminacjach Ligi Europy. W III rundzie czeka już szkocki Rangers FC, co samo w sobie budzi ogromne emocje wśród kibiców.
Tymczasem wokół zespołu z Białegostoku pojawiła się zupełnie inna sensacja. Chodzi o AZ Jacksona, 24-letniego pomocnika sprowadzonego rok temu z Columbus Crew. Amerykanin miał być wzmocnieniem środka pola, lecz w barwach Jagiellonii wystąpił zaledwie w 11 spotkaniach, notując jedną asystę. Nie przebił się do pierwszego składu i zimą został wypożyczony do Vancouver Whitecaps, licząc zapewne na regularną grę w MLS.
Kibice z Białegostoku oczekiwali, że po powrocie z wypożyczenia Jackson na nowo powalczy o miejsce w drużynie. Jego kontrakt z Jagiellonią obowiązuje przecież do czerwca 2028 roku. Tymczasem po zakończeniu wakacji zawodnik ani razu nie stawił się na treningach. Od pierwszego dnia przygotowań po prostu nie pojawił się w klubie, czym wywołał niemałe zamieszanie.
Kilka dni ciszy i sugestii wśród fanów musiało w końcu przynieść jakiś ruch ze strony klubu. W środę Jagiellonia opublikowała lakoniczny, lecz jednoznaczny komunikat na temat obecności zawodnika: „W związku z nieobecnością AZ Jacksona od początku okresu przygotowawczego informujemy, że zawodnik wciąż nie stawił się w klubie. Oficjalny status piłkarza oraz dalsze decyzje dotyczące jego przyszłości zostaną przedstawione w odrębnym komunikacie”.