Atletico chce wymiany Alvarez - Gyokeres. Piłkarz woli Barcelonę
arsenal dogadał się z Atletico Madryt w sprawie pozyskania Juliana Alvareza, proponując przy tym gotówkę oraz kartę Viktora Gyokeresa. Problem w tym, że Argentyńczyk nie jest zainteresowany przeprowadzką do Londynu, a jego marzeniem pozostaje Barcelona. Kwota transferu – zawrotna, oczekiwania jeszcze większe.
Viktor Gyokeres niespodziewanie znalazł się w samym centrum wielkiej transferowej układanki. Jak donoszą źródła z Hiszpanii, Arsenal Londyn i Atletico Madryt wypracowały porozumienie dotyczące transferu Juliana Alvareza. Interesująca jest forma zaproponowanej transakcji – kluczowym elementem miałby być właśnie szwedzki snajper, który błyskawicznie zrobił furorę na angielskich boiskach.
Londyńczycy zaproponowali Atletico około 50 milionów euro i kartę Gyokeresa. Dla madrytczyków taka opcja jest kusząca, bo poza pokaźnym zastrzykiem gotówki otrzymaliby napastnika, który w ostatnim sezonie wbił 32 gole w różnych rozgrywkach. Z tej perspektywy, ofensywa Diego Simeone może rzeczywiście tylko zyskać.
Jednocześnie Arsenal nie ukrywa, że w Julianie Alvarezie widzi piłkarza będącego potencjalnie brakującym ogniwem w walce o najwyższe cele, czego wyrazem jest odważna oferta skierowana do Atletico. Sprawa jednak – jak to często bywa w letnich oknach – nie rozstrzyga się wyłącznie przy stole negocjacyjnym.
Wbrew zadowoleniu klubów, to sam Alvarez trzyma karty w dłoni. Według "El Chiringuito", napastnik nie akceptuje przeprowadzki do Londynu, a jego priorytetem pozostaje FC Barcelona. Argentyńczyk nie zamierza zmieniać planów. Liczy, że hiszpańska strona uszanuje jego decyzję jeśli tylko na stole pojawi się odpowiednia oferta z Camp Nou.
Na ten moment sytuacja toczy się więc na kilku frontach. Arsenal daje jasny sygnał – chce nowej gwiazdy ataku za wszelką cenę, Sam Alvarez upiera się, że przyszłość widzi w barwach Dumy Katalonii.