Maciej Ambrosiewicz wraca do Arki Gdynia – hit transferowy w I lidze – StolicaSportu.pl

Maciej Ambrosiewicz wraca do Arki Gdynia

Maciej Ambrosiewicz
fot. Bruk-Bet Termalica
Domyślna grafika
Maro
22 lipca 2026 20:36
2 minuty czytania

Maciej Ambrosiewicz znów pojawi się w barwach Arki Gdynia, do której wrócił po latach. Klub wykupił go z Bruk-Betu Termaliki Nieciecza za około 100 tys. euro. Doświadczony środkowy pomocnik podpisał kontrakt aż do końca sezonu 2028/29, co czyni ten transfer jednym z najważniejszych ruchów Arki tego lata. Ambrosiewicz, choć wychowanek Arki, wcześniej nie miał okazji zagrać w jej seniorskiej drużynie.

Maciej Ambrosiewicz ponownie związał się z Arką Gdynia, wracając po latach do klubu, w którym rozpoczynał piłkarską karierę. Żółto-niebiescy sfinalizowali transfer, wykupując pomocnika z Bruk-Betu Termaliki Nieciecza za około 100 tys. euro. Zawodnik podpisał kontrakt, który będzie obowiązywał aż do końca rozgrywek sezonu 2028/29.

O transfer środkowego pomocnika zabiegał trener Marek Jarolim, który już wcześniej wyraził oczekiwanie, że w letnim okienku transferowym zostanie sprowadzony zawodnik na pozycję numer „osiem”. Właśnie Ambrosiewicz ma być tym, który wypełni tę lukę w drużynie spadkowicza z Ekstraklasy. Pozyskanie piłkarza z dużym doświadczeniem na zapleczu i w najwyższej klasie rozgrywkowej było kluczowe z punktu widzenia planów na przyszły sezon.

W zakończonym niedawno sezonie Ambrosiewicz rozegrał 34 spotkania w barwach Termaliki, walcząc do końca o utrzymanie. Jednak nawet jego zaangażowanie nie zdołało uchronić zespołu przed spadkiem z ligi. Pomocnik, mimo pokaźnej liczby występów na krajowych boiskach, jeszcze nigdy nie zagrał oficjalnego meczu dla pierwszego zespołu Arki. Wyjechał z Gdyni już w 2014 roku, zasilając czeską MFK Karvinę. Potem reprezentował kolejno Górnika Zabrze, Wisłę Płock, Zagłębie Sosnowiec, a od stycznia 2022 był graczem Termaliki.

Łącznie Ambrosiewicz może pochwalić się doświadczeniem z 112 meczów rozegranych w Ekstraklasie oraz 152 spotkań na poziomie I ligi. Nic dziwnego, że w Arce oczekuje się od niego natychmiastowej gotowości do gry w podstawowym składzie oraz przywództwa na boisku.

Według ustaleń portalu Weszlo.com, Arka musiała zapłacić 100 tys. euro, gdyż Ambrosiewicz miał jeszcze roczny kontrakt w Niecieczy. Klub nie wahał się jednak podjąć decyzji, która jest szeroko komentowana jako jedno z najciekawszych ruchów transferowych w I lidze tego lata.

Źródło: Arka Gdynia

Wybrane dla Ciebie