Richarlison na celowniku Flamengo. Najgłośniejszy powrót tego lata?
Richarlison znowu znajduje się w centrum transferowych plotek. Jego obecna drużyna, Tottenham Hotspur, balansuje na krawędzi spadku z Premier League, a Flamengo już szykuje się na ewentualny wielki powrót napastnika do ojczyzny. To byłby prawdziwy hit letniego okienka i sensacyjny ruch na linii Anglia-Brazylia, tym bardziej że ostatnie lata były dla Richarlisona intensywne zarówno w kontekście klubowym, jak i reprezentacyjnym.
Richarlison od prawie czterech lat gra dla Tottenhamu Hotspur, ale jego przyszłość w Londynie robi się coraz mniej pewna. Według najnowszych doniesień z "SportsBoom", brazylijskie Flamengo zamierza latem powalczyć o powrót napastnika do kraju.
Transfer Richarlisona na Wyspy kosztował Tottenham około 60 milionów euro, lecz nieustające spekulacje transferowe wokół jego nazwiska nie cichną. Pokud klub ze stolicy Anglii nie zdoła utrzymać się w Premier League, odejście reprezentanta Brazylii będzie praktycznie przesądzone.
Flamengo nie ukrywa zainteresowania. W Rio de Janeiro uważają, że powrót do brazylijskiej ekstraklasy może być dla 28-latka atrakcyjną opcją. Tym bardziej, że zawodnik był już gwiazdą Fluminense, a współpraca pomiędzy tymi klubami jeśli chodzi o transfery gwiazd nie jest czymś nowym. Dla Flamengo ściągnięcie Richarlisona byłoby pokazem siły - nieczęsto trafia się okazja, by piłkarz z dorobkiem 269 meczów i 73 bramek w Premier League wracał na ojczystą ziemię w pełni swojego potencjału.
Sytuacja Tottenhamu tylko podgrzewa plotki. Po zwolnieniu Igora Tudora klub dryfuje tuż nad strefą spadkową – obecnie jest na 17. miejscu, mając zaledwie punkt przewagi nad zagrożonymi spadkiem. W tym tygodniu zarząd postawił na nowego trenera – Roberto De Zerbiego, który po prawie dwóch latach wraca do prowadzenia w Premier League po epizodzie z Brighton & Hove Albion.