Real Madryt wystawia Rodrygo na listę transferową – wyjątkowo niska cena – StolicaSportu.pl

Real Madryt zdecydowany sprzedać Rodrygo. Transfer już za 50 milionów euro?

Rodrygo
Domyślna grafika
Eryk
9 listopada 2025 08:28
3 minuty czytania

Real Madryt ma dość niepewnej formy Rodrygo. Brazylijski skrzydłowy oficjalnie znajduje się na liście transferowej, a jego cena okazała się zaskakująco niska jak na realia piłkarskiego rynku. Swoją decyzję klub opiera na długotrwałej frustracji związanej z postawą zawodnika, o czym informuje Defensa Central.

Już od dawna słychać plotki o zniecierpliwieniu działaczy Realu Madryt grą Rodrygo, ale według Defensa Central, tym razem skończyło się jedynie na rozmowach. Klub z Estadio Santiago Bernabeu miał definitywnie wpisać skrzydłowego na listę transferową i wyznaczyć wycenę, która na pierwszy rzut oka wydaje się wręcz nieprawdopodobna. Za kartę zawodniczą Brazylijczyka Królewscy mają żądać 50 milionów euro.

W hiszpańskim gigancie wyczerpała się cierpliwość do 24-latka, który, mimo niepodważalnego talentu, gra zdecydowanie poniżej oczekiwań. Ostatnie miesiące dla Rodrygo to ławka rezerwowych, niesatysfakcjonująca liczba minut na boisku i spora frustracja po obu stronach. Z informacji Defensa Central wynika, że trener Xabi Alonso nie widzi w nim zawodnika kluczowego i korzysta z niego głównie w rotacji składu. W tzw. erze Alonso rozegrał dwanaście spotkań, z czego zaledwie trzy od pierwszego gwizdka, a na murawie przebywał łącznie tylko 348 minut.

Jeszcze niedawno niewielu wyobrażało sobie Real Madryt bez Rodrygo w kadrze. Tym bardziej, że kiedy klub sprowadzał go z Brazylii w 2019 roku, wyłożył za niego aż 45 mln euro. Przez sześć lat w białej koszulce uzbierał już 282 występy, w których wbił 68 goli i zaliczył 53 asysty. Do pełnej realizacji kontraktu zostało mu jeszcze kilka lat – aktualna umowa obowiązuje do połowy 2028 roku.

Zmiany personalne w ekipie ze stolicy Hiszpanii dotyczą zresztą nie tylko Rodrygo. W zawieszeniu pozostaje też przyszłość Viniciusa Juniora – jego kontrakt wygasa wprawdzie dopiero za trzy lata, lecz wciąż nie doszło do podpisania przedłużenia. Sytuacja obydwu brazylijskich skrzydłowych każe sądzić, że letnie okno transferowe w Madrycie zapowiada się wyjątkowo gorąco.

Obniżona wycena skrzydłowego może być gratką dla wielu europejskich gigantów, bo suma 50 mln euro to niemal wyprzedaż w kontekście dzisiejszego rynku. Jeśli Rodrygo opuści latem Bernabeu, w Madrycie pewnie niewielu będzie go żałować. Tak czy inaczej, wydaje się, że jego czas w Realu dobiega właśnie końca.

Źródła: Goal.pl, Defensa Central

Wybrane dla Ciebie