Real Madryt kusi pomocnika Chelsea. Camavinga może wylądować na Stamford Bridge
Florentino Perez bierze pod lupę sytuację Enzo Fernandeza w Chelsea. Argentyńczyk wyraźnie nie jest zadowolony z sytuacji w Londynie, a jeśli klub nie awansuje do Ligi Mistrzów, jego transfer do Realu Madryt staje się coraz bardziej realny. W grę wchodzi nawet zamiana z udziałem Eduardo Camavingi, który nie spełnił oczekiwań w Madrycie. Chelsea bardzo ceni francuskiego pomocnika. Decydująca może być postawa obu klubów w nadchodzących miesiącach.
Mocna zagrywka ze strony Realu Madryt? Klub z Hiszpanii poważnie rozważa pozyskanie Enzo Fernandeza z Chelsea, a cała operacja może nabrać rumieńców, jeśli The Blues nie wywalczą miejsca w Lidze Mistrzów. Jak podaje Defensa Central, prezes Florentino Perez uważnie śledzi sytuację argentyńskiego pomocnika na Stamford Bridge.
Fernandez nie kryje rozczarowania pobytem w Londynie, co podsyciło spekulacje o jego odejściu. Atmosferę podgrzało także zwolnienie jego rodaka z ławki trenerskiej drużyny – Enzo Mareski. Argentyńczyk wyraźnie czuje się coraz mniej komfortowo w angielskim klubie. Jeżeli Chelsea nie zdoła przypieczętować udziału w prestiżowych rozgrywkach UEFA, Real może bez większych przeszkód ruszyć po pomocnika.
W Madrycie przybywa wątpliwości co do formy Eduardo Camavingi. Francuz od jakiegoś czasu nie potrafi wejść na oczekiwany poziom, a na domiar złego coraz częściej przeszkadzają mu kontuzje. Z tego powodu właśnie jego nazwisko wymieniane jest jako potencjalna karta przetargowa w negocjacjach z Chelsea.
Według doniesień, Real Madryt rozważa włączenie 23-letniego Camavingi do rozmów na temat zakupu Fernandeza. Sam jego transfer ma być odpowiedzią na mało realne ruchy związane z Rodrim i Vitinhą, którzy pozostają poza zasięgiem finansowym lub sportowym Królewskich. W Londynie natomiast nie kryją, że francuski pomocnik bardzo się im podoba. Jeśli The Blues przystaną na taką wymianę, operacja nabierze rumieńców.
Chelsea z zainteresowaniem patrzy na Camavingę, co może rozkręcić wymianę z Realem Madryt, jeśli negocjacje z Argentyńczykiem utkną w martwym punkcie.
Przyszłość Fernandeza i Camavingi zależy teraz głównie od postawy Chelsea w końcówce sezonu i determinacji Realu Madryt na rynku transferowym. Do gry o argentyńskiego rozgrywającego może wrócić hiszpański gigant, jednak na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy.