Real Madryt gotów wydać 100 mln euro na gwiazdę PSG
Nowy trener Realu Madryt, Xabi Alonso, już dał jasno do zrozumienia, że środek pola potrzebuje świeżości i jakości. Wszystko wskazuje na to, że wypatrzył odpowiedniego kandydata w PSG. Media donoszą, że Królewscy szykują konkretną ofertę dla paryżan, a suma robi wrażenie nie tylko w hiszpańskiej La Lidze.
Xabi Alonso ledwo rozgościł się na ławce Realu Madryt, a już dokładnie przygląda się mankamentom składu. Jednym z priorytetów nowego szkoleniowca Królewskich jest wzmocnienie środka pola. Według hiszpańskich mediów, na celowniku madrytczyków znalazł się Vitinha z Paris Saint-Germain.
Sprawa transferu absolutnie nie będzie należała do prostych. PSG może pochwalić się jednym z najmocniejszych trio w środku pola – Vitinha, Fabian Ruiz i Joao Neves stanowili serce drużyny, która zdominowała sezon 2024/25, sięgając po mistrzostwo Francji, triumf w Lidze Mistrzów UEFA, a na dokładkę Puchar Francji. Przy takiej dynamice kadrowej, Paryżanie zdecydowanie nie będą skorzy do oddania swojej gwiazdy.
Mimo wszystko, szykowana przez Real oferta może solidnie zamieszać na rynku. Jak informuje Fichajes, Królewscy są gotowi wyłożyć 100 milionów euro właśnie za Vitinhę – kwotę, która w teorii nawet PSG powinna dać do myślenia. Klub z Paryża oczekuje jednak znacznie więcej, bo kwota wywoławcza może zamknąć się nawet w granicach 100-130 milionów euro. To rodzi niesamowicie trudny finansowo temat nawet dla takiego potentata jak Real.
Odkąd Alonso przejął stery w Madrycie, wyraźnie widać, że zależy mu na sprowadzeniu gracza, który nada zespołowi kreatywności i panowania nad tempem gry. Właściwości te Królewscy upatrują właśnie w Vitinhi. Lada moment mają ruszyć po Portugalczyka na poważnie, jednak transfer szykowany jest dopiero na lato 2026.
Nie można zapominać, że kontrakt pomocnika obowiązuje jeszcze przez kilka sezonów, bo aż do 2029 roku. To stawia PSG w korzystnej pozycji negocjacyjnej – mogą dyktować warunki i żądać faktycznie sporej kwoty odstępnego, wiedząc, że Real bardzo zależy na tym piłkarzu. Sam Vitinha już teraz jest jednym z liderów, kluczowo wpływając na wyniki zespołu.
Madrycki klub, jak się mówi, podchodzi do tej operacji ostrożnie i ma też na oku alternatywy, gdyby rozmowy z Paryżem utknęły w martwym punkcie. Jednak chęć sprowadzenia Vitinhi do Madrytu pozostaje bardzo silna, a saga transferowa zapowiada się wyjątkowo gorąco.