Real Madryt przedłuża kontrakt z Brahimem Diazem – szczegóły decyzji – StolicaSportu.pl

Real Madryt dogaduje się z Brahimem Diazem. Nowa umowa?

Brahim Diaz
fot. Laloumance (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
30 grudnia 2026 18:25
3 minuty czytania

Brahim Diaz nie przestaje zachwycać na Pucharze Narodów Afryki, a kibice Realu Madryt mogą odetchnąć – porozumienie między hiszpańskim klubem a zawodnikiem już zostało osiągnięte. Oficjalnie nic jeszcze nie potwierdzono, ale jak podaje Cadena SER, Diaz i Królewscy dogadali się w sprawie nowej umowy do 2030 roku, zanim rozpoczęło się letnie okienko transferowe. Choć coraz częściej mówiło się o zainteresowaniu napastnikiem ze strony czołowych klubów Europy i ligi saudyjskiej, zarówno Real Madryt jak i otoczenie piłkarza podeszli do wszystkiego z chłodną głową.

Brahim Diaz napędza reprezentację Maroka na trwającym Pucharze Narodów Afryki, trafiając do siatki w każdym meczu fazy grupowej. W decydującym spotkaniu z Zambią znów pokazał, że nie boi się odpowiedzialności pod presją – to właśnie jego bramka była kluczowa dla awansu drużyny do 1/8 finału.

Jednocześnie w Madrycie losy Diaza od miesięcy są tematem spekulacji. Napastnik, mający już 26 lat, nie gra w tym sezonie regularnie, a licznik jego minut zatrzymał się na 484 w 18 spotkaniach, okraszonych tylko jedną bramką i dwiema asystami. Mimo to Real Madryt wcale nie zamierza się z nim rozstawać. Klub nie tylko docenia jego uniwersalność, ale i stara się zadziałać z wyprzedzeniem, by uniknąć niepotrzebnych zawirowań na rynku transferowym.

Według doniesień Cadena SER, Królewscy i Brahim Diaz już kilka miesięcy temu osiągnęli pełne porozumienie w sprawie nowego kontraktu. Nowa umowa miałaby obowiązywać do lata 2030 roku. Co ciekawe, ustalenia pomiędzy stronami zapadły jeszcze przed wakacjami, a negocjacje przebiegły wyjątkowo sprawnie. Klub postanowił jednak nie ogłaszać tego faktu publicznie, na co sam piłkarz i jego najbliżsi przystali bez ociągania.

Tymczasem, mimo braku oficjalnego ogłoszenia, spekulacje na temat odejścia Diaza nie cichną. Oferty dla Marokańczyka pojawiają się z Europy oraz z Arabii Saudyjskiej, a jego ograniczony czas na boisku budzi pytania o przyszłość. W Madrycie jednak nikt nie zamierza panikować. „Rozmowy przebiegły szybko i bez większych problemów, klub i otoczenie zawodnika są zgodni co do dalszych kroków” – podkreśla Anton Meana z Cadena SER.

Na razie sam Diaz skupia się na walce o trofeum z Marokiem. Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem, może już niedługo oficjalnie zobowiązać się do dalszej gry w białych barwach aż do końca dekady.

Źródła: Cadena SER, Goal.pl

Wybrane dla Ciebie