Real chce sprzedać Camavingę za 60 mln euro
Real Madryt stoi przed decyzją o sprzedaży jednego z kluczowych zawodników. Padło na Eduardo Camavingę, którego forma w ostatnich rozgrywkach nie spełniła oczekiwań klubu.
Real Madryt szykuje się do gorącego lata na rynku transferowym. Klub musi zwolnić miejsce w budżecie, by sfinalizować planowane wzmocnienia, a pierwszym kandydatem do odejścia jest Eduardo Camavinga. Francuski pomocnik, który jeszcze niedawno uchodził za wielki talent, w ostatnim sezonie nie potrafił nawiązać do swojej najlepszej formy, co wyraźnie odbiło się na jego roli w drużynie.
Według hiszpańskiego portalu "AS", działacze Realu Madryt zdecydowali, że Camavinga będzie jednym z tych, którzy muszą odejść, aby klub mógł sfinansować nowe transfery. Cena wywoławcza za 23-letniego piłkarza to około 60 milionów euro. To kwota wyraźnie wyższa od aktualnej wyceny na "Transfermarkt", która wynosi 50 milionów euro, co pokazuje, jak bardzo Real liczy na solidny zastrzyk gotówki.
W ostatnim sezonie Camavinga wystąpił w 43 meczach, zdobywając dwa gole i dołożył jedną asystę, ale to nie wystarczyło, by utrzymać jego miejsce w podstawowym składzie. Jego pozycja w zespole Los Blancos znacznie osłabła, a konkurencja w środku pola jest ogromna. Na dodatek, w dorobku ma ponad 220 występów dla Realu oraz blisko 30 meczów w reprezentacji Francji, co świadczy o jego doświadczeniu, ale i o tym, że klub oczekuje więcej.
Na rynku transferowym mówi się o zainteresowaniu Camavingą ze strony Manchesteru United, który poszukuje wzmocnień do środka pola. Dla Realu sprzedaż Francuza to okazja na odświeżenie kadry i pozyskanie środków na kolejne transfery, które mogą dotyczyć zarówno drugiej linii, jak i innych formacji.