Stephen Eustaquio bohaterem Kanady! Historyczny triumf w 1/16 finału MŚ 2026 – StolicaSportu.pl

Stephen Eustaquio bohaterem Kanady! Historyczny awans

Stephen Eustaquio Amadou Onana
fot. Hossein Zohrevand (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
28 czerwca 2026 23:00
2 minuty czytania

W SoFi Stadium pod Los Angeles Kanada zapisała własną kartę historii Mistrzostw Świata 2026 – zwycięskiego gola na wagę awansu zdobył w doliczonym czasie Stephen Eustaquio. Spotkanie z RPA, mimo niemrawej gry przez większą część meczu, zapewniło emocje do samego końca. Dla gospodarzy turnieju to awans wywalczony dosłownie w ostatnich sekundach.

Mecz 1/16 finału z reprezentacją RPA aż do końca przypominał partię szachów – pełno kalkulacji, sporo ostrożności i tylko nieliczne zrywki pod obiema bramkami. Obie drużyny przez długi czas trzymały na wodzy emocje oraz ofensywne zapędy, a pierwsza połowa przyniosła więcej frustracji niż realnych okazji strzeleckich.

Niewiele brakowało, by to RPA wyszło na prowadzenie – w 22. minucie Derek Cornelius marnuje doskonałą okazję głową po centrze Stephena Eustaquio, trafiając wprost w ręce bramkarza. Jeszcze przed przerwą blisko gola był Moise Bombito, ale tym razem defensywa z Afryki ratowała się wybiciem piłki sprzed linii bramkowej.

Trybuny kilkukrotnie wyrażały swoje niezadowolenie gwizdami, ale szczerze mówiąc – dramaturgia pod bramką była towarem deficytowym. Dopiero w drugiej połowie gra zaczęła pachnieć większymi emocjami, choć wciąż dominowała taktyczna ostrożność. Na boisku pojawił się Alphonso Davies, próbując rozruszać ospały atak Kanady, jednak długo wydawało się, że mecz zmierza w stronę dogrywki.

W końcówce, gdy Kanadyjczycy podkręcili tempo, wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą. Najpierw Tani Oluwaseyi przegrał pojedynek sam na sam z Ronwenem Williamsem, dopiero po wejściu Daviesa gospodarze zaczęli regularnie atakować bramkę rywali. Upór został nagrodzony w najbardziej dramatyczny sposób – kiedy już wydawało się, że arbiter odgwizda koniec regulaminowego czasu gry, to właśnie Stephen Eustaquio zdecydował się na ostatnią, odważną próbę. W doliczonym czasie przebił się przez obronę i po jego strzale piłka wpadła do bramki, czym przypieczętował awans swojej drużyny do 1/8 finału.

Kanada może teraz śledzić wynik spotkania Holandii z Marokiem, bo właśnie zwycięzca tego starcia będzie kolejnym rywalem w Houston, już w sobotę 4 lipca. Po końcowym gwizdku to Kanadyjczycy mogli cieszyć się z wywalczonego awansu – i z zwycięstwa, którego nikt nie mógł być pewien aż do ostatnich sekund.

1/16 finału mistrzostw świata 2026

RPA – Kanada 0:1 (0:0)
0:1 Stephen Eustaquio 90+2

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: SportoweFakty.wp.pl

Wybrane dla Ciebie