Marcus Rashford nie planuje powrotu do Manchesteru United – zdecydowana deklaracja wobec Barcelony – StolicaSportu.pl

Rashford nie chce wracać do Manchesteru. Jasna deklaracja

Marcus Rashford
fot. www.fcbarcelona.com
Domyślna grafika
Maciek
3 lutego 2026 18:20
4 minuty czytania

Marcus Rashford mocno określił swoje piłkarskie plany: Anglik, trwający obecnie na wypożyczeniu w Barcelonie, wyklucza powrót do Manchesteru United, nawet jeśli Michael Carrick obejmie posadę na stałe. Napastnik zdobywa kolejne bramki w barwach Blaugrany i jasno daje do zrozumienia, że jego serce należy obecnie do Hiszpanii. Decyzja klubu z Katalonii – czy wykupi Rashforda za około 30 milionów funtów – ma zapaść dopiero bliżej okienka transferowego. Sytuację dodatkowo zamieszała niedawna zmiana trenera w Manchesterze, lecz Rashford jest nieugięty: jeśli nie Barcelona, będzie szukał innej drużyny, byle nie wracać na Old Trafford.

Marcus Rashford nie zamierza wracać do Manchesteru United, nawet jeśli klub marzy o jego powrocie pod wodzą Michaela Carricka. Anglik przebywa obecnie na wypożyczeniu w FC Barcelonie, gdzie jasno określił swoje priorytety. Według doniesień brytyjskich mediów napastnik „nie ma zamiaru” wracać na Old Trafford, jeśli Barcelona nie zdecyduje się wykupić go na stałe.

Pobyt Rashforda w Hiszpanii to dla niego prawdziwy zastrzyk motywacji – na Camp Nou odżył, strzelając dziewięć goli i notując tyle samo asyst. Nie ukrywa, że najbardziej zależy mu na pozostaniu w drużynie, która lideruje tabeli La Liga i już awansowała do fazy pucharowej Ligi Mistrzów UEFA. Klub ma jednak czas do decyzji – wykupienie Anglika to koszt około 30 milionów funtów, jak uzgodniono między stronami. Mimo niezłych liczb, katalońscy decydenci nie zamierzają palić się do ruchu przed letnim oknem transferowym.

Sytuację mocno skomplikowały zmiany na ławce trenerskiej Manchesteru United. Zwolniony został Ruben Amorim, a stery – choć tymczasowo – przejął Michael Carrick. W mediach szybko pojawiły się głosy, że Carrick chciałby ponownie zobaczyć Rashforda w ataku Czerwonych Diabłów, a sam zawodnik dostał wyraźny sygnał, że mógłby grać kluczową rolę w nowej wizji. Jednak, jak ustalił „Daily Mirror”, dla Anglika temat powrotu jest zamknięty. Rashford – według tych informacji – jednoznacznie przekazał Barcelonie, że zamierza zostać właśnie tam, niezależnie od rozstrzygnięć w Manchesterze.

28-letni napastnik nie zamierza wracać do miasta, gdzie piłkarsko dorastał. Jeśli Barca nie sfinalizuje transferu definitywnego, Rashford będzie szukał innego klubu, byle nie Manchester United – ten rozdział zamyka raz na zawsze. To wyraźny sygnał dla zarządu Blaugrany, którzy muszą podjąć decyzję, czy inwestycja w byłego wychowanka United rzeczywiście im się opłaci.

Rashford rozegrał w barwach Czerwonych Diabłów ponad 400 meczów i zdobył ponad 100 bramek, jednak druga połowa jego pobytu na Old Trafford to stopniowy zjazd formy. Najlepszy okres miał za kadencji Erika ten Haga, kiedy udało mu się wpakować aż 30 goli w sezonie. Obecna sytuacja pokazuje jednak, jak los potrafi być przewrotny – Manchester, pod wodzą Carricka, odnotował trzy zwycięstwa z rzędu i wrócił do ścisłej czołówki,” pokonując między innymi Manchester City oraz Arsenal. Przed Rashfordem kolejne ważne spotkanie: ćwierćfinał Pucharu Króla Hiszpanii przeciwko Albacete.

Hansi Flick, obecny trener Barcelony, podsumował tematna konferencji: „Rozmawiamy z Deco o naszej drużynie, ale mamy jeszcze sporo czasu, wiele tygodni przed nami. Marcus prezentuje się świetnie, ale najpierw trzeba wszystko wyjaśnić – to zadanie klubu i dyrektora sportowego” [tłum. - red.].

Wydarzenia wokół Rashforda śledzą nie tylko kibice z Anglii i Hiszpanii. Wśród nazwisk typowanych na przyszłego menedżera United przewijają się także Thomas Tuchel i Carlo Ancelotti, ale póki co Carrick notuje swoje pięć minut. Tak czy owak, decyzja najważniejsza leży teraz po stronie Barcelony, bo Marcus Rashford już wybrał: powrotu na Old Trafford nie będzie.

Źródła: Metro.co.uk, Daily Mirror

Wybrane dla Ciebie