Raphinha wraca do Barcelony z urazem mięśniowym po występie w reprezentacji Brazylii
Alarm w szeregach FC Barcelony – Raphinha opuszcza kadrę Brazylii po urazie mięśniowym odniesionym podczas meczu z Francją. Decyzję ogłosiła oficjalnie brazylijska federacja piłkarska, a kibice „Blaugrany” z niepokojem czekają na kolejne wieści o stanie zdrowia skrzydłowego. Czy to kolejny cios w ofensywę Dumy Katalonii?
Raphinha musi na jakiś czas pożegnać się z reprezentacją Brazylii. Skrzydłowy został zmuszony do opuszczenia kadry po tym, jak doznał kontuzji mięśniowej w meczu towarzyskim z Francją, rozgrywanym w Stanach Zjednoczonych. Oficjalny komunikat Brazylijskiej Konfederacji Piłkarskiej nie pozostawił złudzeń co do powagi sytuacji.
Jak poinformowała CBF, "zawodnicy Raphinha i Wesley zostali w piątek (27) zwolnieni ze zgrupowania przez selekcjonera Carlo Ancelottiego. Obaj odczuwali ból w tylnej części prawego uda w trakcie spotkania z Francją". Przeprowadzone tego samego dnia badania obrazowe potwierdziły urazy mięśniowe. Federacja podkreśliła, że żadni inni gracze na ten moment nie zostaną powołani w ich miejsce.
Raphinha pojawił się w wyjściowej jedenastce Canarinhos, ale mecz zakończył dla niego się przedwcześnie po interwencji Ancelottiego, gdy zgłosił dolegliwości bólowe. Ta sytuacja natychmiast postawiła sztab szkoleniowy FC Barcelony w stan gotowości, zwłaszcza że chodzi o mięśnie dwugłowe uda – miejsce, które w tym sezonie już sprawiało problem brazylijskiemu skrzydłowemu.
Po powrocie do Katalonii piłkarza czekają kolejne testy medyczne, które mają dokładnie określić zakres urazu i zaplanować ewentualną rehabilitację. Władze klubu i kibice muszą więc uzbroić się w cierpliwość, czekając na szczegółowe wieści o stanie zdrowia ofensywnego zawodnika.