Widzew Łódź nie odpuszcza Afimico Pululu – gwiazda Ekstraklasy do wzięcia latem – StolicaSportu.pl

Pululu latem do Widzewa?! Milion euro za podpis

Afimico Pululu
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Leon
5 lutego 2026 16:07
2 minuty czytania

Afimico Pululu nie przedłużył umowy z Jagiellonią Białystok i wiele wskazuje na to, że latem trafi do nowego klubu. Widzew Łódź od dłuższego czasu monitoruje sytuację gwiazdy Ekstraklasy, która w tym sezonie wbiła aż czternaście goli. Łodzianie mają świadomość dużych oczekiwań finansowych napastnika, ale są gotowi podjąć wyzwanie. Przyszłość Pululu pozostaje otwarta, jednak szanse na jego pozostanie w Białymstoku są znikome.

Afimico Pululu cały czas rozgrzewa wyobraźnię działaczy Widzewa Łódź. Chociaż Jagiellonia Białystok nie była skłonna rozstać się ze swoim najlepszym strzelcem przed końcem sezonu, zbliżające się lato może diametralnie zmienić sytuację. Białostocki klub zdecydował się zatrzymać Pululu mimo ryzyka odejścia za darmo – kontrakt napastnika wygasa wraz z końcem rozgrywek, a rozmowy o jego przedłużeniu utknęły w martwym punkcie.

Widzew nie kryje zainteresowania kameruńskim napastnikiem i już tej zimy próbował go przekonać do przeprowadzki. Przeszkodą była stanowcza postawa władz Jagiellonii, które zamknęły temat transferu w trakcie sezonu. W programie na kanale „Meczyki” Sebastian Staszewski zwrócił uwagę, że łódzki klub nie powiedział ostatniego słowa i ponowi starania o sprowadzenie Pululu przed kolejnym sezonem.

Wygląda na to, że już wkrótce 26-letni zawodnik faktycznie znajdzie się na rynku wolnych agentów. Dla potencjalnych zainteresowanych – z Widzewem na czele – wyzwaniem będą oczekiwania finansowe napastnika. Pululu domaga się około 900 tysięcy euro rocznie oraz ponad milion euro za sam podpis kontraktu.

Łodzianie mają świadomość skali tych żądań i biorą pod uwagę ich spełnienie, chcąc zbudować mocniejszy zespół na kolejny sezon. Pululu odkąd pojawił się w Polsce, szybko stał się jednym z najjaśniejszych punktów Ekstraklasy. W 2023 roku dołączył do Jagiellonii, a niedługo później pomógł klubowi w wywalczeniu historycznego mistrzostwa Polski i pokazał się także w Lidze Konferencji UEFA.

W trwającym sezonie napastnik w trzydziestu spotkaniach zdobył czternaście bramek oraz dołożył dwie asysty. Taki dorobek tylko podkręca zainteresowanie jego osobą ze strony klubów, które szukają skutecznego atakującego. Jagiellonia coraz mniej wierzy w pozostanie swojego gwiazdora – negocjacje kontraktowe utknęły w martwym punkcie, a Pululu nie deklaruje, gdzie zagra po wakacjach.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie