Przyszłość Paulo Dybali zagrożona – kontrakt z Romą na ostrzu noża – StolicaSportu.pl

Przyszłość Paulo Dybali pod znakiem zapytania. Kontrakt z Romą zagrożony

Paulo Dybala
fot. Oleg Bkhambri (Voltmetro)
Domyślna grafika
Maciek
10 grudnia 2025 11:38
3 minuty czytania

Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że Paulo Dybala związał się z Romą na dobre. Tymczasem argentyński gwiazdor znów przeżywa gorący okres przed zimowym oknem transferowym – trwają rozmowy o nowym kontrakcie, a na horyzoncie coraz wyraźniej majaczy opcja powrotu do ojczyzny.

Napięcie wokół przyszłości Paulo Dybali w AS Romie znów sięga zenitu. Argentyński napastnik znalazł się ponownie w centrum transferowych spekulacji, a decyzje dotyczące jego kontraktu mogą wywołać prawdziwą burzę w klubie.

Jak donosi "La Repubblica", w najbliższych dniach zarząd Romy ma spotkać się z agentem Dybali, Carlosem Novelem. Rozmowy obejmą zarówno możliwy scenariusz dalszej współpracy, jak i szczegóły nowej umowy, która miałaby zadowolić obie strony. Każda taka narada jest obecnie na wagę złota, bo los Argentyńczyka w zespole staje się coraz mniej pewny.

Równocześnie medialne spekulacje dotyczą coraz poważniej potencjalnej rozłąki. Boca Juniors jawi się jako wymarzony kierunek – klub, do którego mógłby trafić już zimą. I to nie wszystko: w Buenos Aires na Dybalę faktycznie czeka dobry przyjaciel i były kolega z boiska, Leandro Paredes. Środkowy pomocnik nie kryje, że chciałby jeszcze raz dzielić szatnię z La Joya – marzenie, które może okazać się osiągalne jeśli negocjacje we Włoszech utkną w martwym punkcie.

Mimo fali plotek, na dziś trudno dostrzec sygnały natychmiastowego rozstania. Dybala ceni sobie czas spędzony w stolicy i nie ukrywa, że to właśnie tutaj postanowił poukładać prywatne życie – szczególnie, że już w marcu spodziewa się narodzin córki. Nowe wyzwania rodzinne wiążą go z Rzymem, ale w futbolu emocje nie zawsze przekładają się na decyzje na papierze. I faktycznie – kluczowe okazały się kwestie związane z prolongatą kontraktu.

Zaufane źródła twierdzą, że przedłużenie umowy Dybali stoi pod znakiem zapytania przede wszystkim ze względu na wytyczne właścicieli Romy, rodziny Friedkinów. Priorytetem są inwestycje w piłkarzy do trzydziestki oraz redukcja klubowych wydatków na pensje. I tutaj pojawia się zgrzyt – Dybala jest wyjątkiem od tej zasady: inkasuje około 8,5 miliona euro netto za sezon. Jego obecna umowa obowiązuje do 30 czerwca 2026, lecz przy tak wysokich warunkach finansowych kolejny kontrakt nie jest brany pod uwagę.

Źródła: La Repubblica, RomaPress

Wybrane dla Ciebie