Pogoń kończy zimowe transfery. Haditaghi: „Nie będzie kolejnych ruchów”
„Skład jest gotowy. Zakończyliśmy wszystkie działania transferowe i decyzje dotyczące składu” – zadeklarował właściciel Pogoni Szczecin Alex Haditaghi po ogłoszeniu pozyskania Kellyna Acosty. Po letnich planach z Patrykiem Dziczkiem klub nie zamierza wykonywać już żadnych ruchów w tym oknie. Zapowiedź definitywnego końca zmian w Dumie Pomorza kończy spekulacje i zamyka temat ewentualnych niespodzianek przed wznowieniem rozgrywek Ekstraklasy.
Pogoń Szczecin postawiła kropkę nad i w zimowym oknie transferowym. Najnowszym nabytkiem ekipy z Pomorza został Kellyn Acosta, doświadczony środkowy pomocnik ze Stanów Zjednoczonych, który aż 58 razy występował w reprezentacji swojego kraju i rozegrał ponad 300 spotkań w Major League Soccer.
Przed startem rundy wiosennej oczekiwano więcej zdecydowanych ruchów transferowych, bo „Portowcy” zakończyli rok 2025 zaledwie na 10. miejscu w tabeli Ekstraklasy. Z dorobkiem 21 punktów i stratą ośmiu oczek do podium, władze klubu postanowiły jednak zaufać obecnej kadrze i ograniczyć rotacje.
Wśród najważniejszych zimowych transferów znalazło się także sprowadzenie Karola Angielskiego. Były snajper Korony Kielce oraz Radomiaka Radom wrócił do Polski po pobycie na Cyprze. Równolegle kibiców rozgrzewała informacja o planowanym transferze Patryka Dziczka. Defensywny pomocnik podpisze kontrakt z Pogonią dopiero latem, co wcześniej potwierdzono oficjalnie – temat przyśpieszenia tego ruchu został już definitywnie zamknięty.
Zamieszanie wokół kolejnych spekulacji transferowych uciął właściciel klubu Alex Haditaghi. W piątek ponownie zabrał głos:
Skład jest gotowy. Zakończyliśmy wszystkie działania transferowe i decyzje dotyczące składu. Nie spodziewamy się ani nie planujemy dodawać, ani usuwać żadnych zawodników. Jesteśmy pewni tej grupy, zjednoczeni wewnętrznie, w pełni zaangażowani i ufamy piłkarzom, których mamy. Jeśli zobaczycie nazwiska lub transfery krążące na Twitterze lub w mediach społecznościowych, nie są one prawdziwe. O ile nie wydarzy się coś nadzwyczajnego, nie będzie dalszych transferów.
Słowa Haditaghiego wyraźnie nakreślają zamknięcie kadry i w praktyce kończą wszelkie plotki o przyśpieszeniu transferu Dziczka z Piasta Gliwice. Tym samym fani Pogoni mogą skupić się na nadchodzącej rundzie, pewni, że obecny skład nie ulegnie już zmianie.