Pietuszewski zarobił dla Jagiellonii 300 tys. euro
Oskar Pietuszewski, który zawojował FC Porto po zimowym transferze, właśnie zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Polski. Ten występ oznacza nie tylko doping dla Dumy Podlasia, ale również konkretny zastrzyk gotówki – według Weszło, Jagiellonia Białystok otrzyma za to od FC Porto aż 300 tysięcy euro. Kuluary transferowej umowy pokazują, jak bardzo klub z Białegostoku może jeszcze zyskać na talencie młodego skrzydłowego. Jego wejście na Narodowym nie przeszło bez echa – Pietuszewski, choć ledwie siedemnastoletni, pokazał pełną dojrzałość w grze.
W polskiej piłce od tygodni nie mówi się o nikim innym tak często jak o Oskarze Pietuszewskim. Siedemnastoletni skrzydłowy FC Porto błyskawicznie zdobył uznanie po zimowym transferze, a liczby mówią same za siebie: w portugalskim klubie strzelił już trzy gole i zanotował tyle samo asyst w zaledwie 10 spotkaniach. Najczęściej wspomina się jego efektowne trafienie przeciwko Benfice Lizbona, które zapewniło mu niemały rozgłos.
Prawdziwy przełom nastąpił jednak dopiero, kiedy trener Jan Urban postanowił powołać utalentowanego nastolatka na barażowe boje o mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Debiut Pietuszewskiego w seniorskiej reprezentacji Polski nie był przypadkiem – wszedł na murawę stadionu Narodowego już w przerwie spotkania z Albanią i zdecydowanie nie zawiódł oczekiwań. 45 minut jego występu podsumować można krótkim: stanął na wysokości zadania i wniósł sporo pozytywnej energii do ofensywy biało-czerwonych.
Jak donosi Weszło, ten długo wyczekiwany debiut miał jednak również wymiar czysto finansowy. Zgodnie z postanowieniami transferowej umowy między FC Porto a Jagiellonią Białystok, aktywacja jednego z bonusów zakłada wypłatę 300 tysięcy euro na konto klubu z Podlasia, jeśli Pietuszewski wybiegnie na boisko w meczu pierwszej reprezentacji. To już pewne – ściśle zapisany punkt właśnie wszedł w życie, oznaczając konkretny zysk dla Dumy Podlasia. Co ciekawe, podobnych klauzul jest w umowie więcej, więc Białystok może jeszcze sporo zarobić na dalszym rozwoju ofensywnego pomocnika.