Partnerka Karima Adeyemiego "załatwiła" transfer do PSG?
PSG rozpoczyna wyścig o Karima Adeyemiego, wykorzystując niespodziewany impuls poza boiskowy – zniecierpliwienie partnerki piłkarza życiem w Niemczech. Paris Saint-Germain dogadał się z otoczeniem zawodnika w sprawie czteroletniego kontraktu, jednak Borussia Dortmund żąda za napastnika aż 75 milionów euro. Takiej różnicy oczekiwań nikt się nie spodziewał.
W Paryżu ruszyła zimowa karuzela transferowa i od razu rozgrzewa emocje – Paris Saint-Germain jest blisko spektakularnego ruchu na rynku. Na szczycie listy życzeń znalazł się Karim Adeyemi, młody napastnik Borussii Dortmund, który otwarcie rozważa opuszczenie Bundesligi. Ciekawostką jest, że impulsem do negocjacji stała się nie sportowa rewolucja, a raczej osobiste motywacje: partnerka piłkarza nie chce już mieszkać w Niemczech, co według francuskich źródeł miało znacznie przyspieszyć rozmowy.
PSG z konkretną ofertą – Adeyemi przekonany do zmiany klubu
Według informacji @EFMinfofoot, paryżanie osiągnęli już porozumienie z otoczeniem Adeyemiego w sprawie czteroletniego kontraktu. „Paryż ma od kilku godzin ustalone warunki z ekipą Adeyemiego, na mocy umowy obejmującej cztery sezony” – wynika z doniesień. PSG chce teraz zacząć decydujące negocjacje z Borussią Dortmund, deklarując gotowość wyłożenia nawet 30–35 mln euro za transfer. Priorytet transferowy jest potwierdzony przez trenera Luisa Enrique, a dyrektor sportowy Luis Campos intensywnie forsuje pomysł sprowadzenia wszechstronnego napastnika, który ożywiłby paryski atak. Ousmane Dembele, Warren Zaire-Emery i Bradley Barcola nie przekonali w pełni sztabu, dlatego szukano nowego impulsu dla ofensywy.
Negocjacje z Borussią – przepaść finansowa
Największą przeszkodę stanowi jednak stanowisko Borussii Dortmund. Niemiecki klub wycenia swojego napastnika aż na 75 mln euro – o wiele więcej niż jest gotów zapłacić PSG. Niemieckie media oceniają, że zanim Adeyemi będzie mógł zameldować się w Ligue 1, konieczne będzie poważne zbliżenie stanowisk. W tej chwili obie strony dzieli przepaść finansowa, a dalszy bieg negocjacji będzie zależał od elastyczności klubu z Dortmundu i determinacji władz PSG, by pozyskać 23-letniego Niemca.