Ousmane Sow blisko odejścia z Górnika Zabrze. Trzy miliony euro!
Ousmane Sow stał się jednym z kluczowych graczy Górnika Zabrze tej jesieni, zdobywając dziewięć bramek i notując trzy asysty. Jego świetna forma szybko przyciągnęła uwagę zagranicznych klubów, a Broendby z Danii ma na stole ofertę nie do odrzucenia opiewającą na 3 miliony euro plus bonusy. W Zabrzu czeka już plan B – klub rozpoczął działania, by wzmocnić pozycję skrzydłowego jeszcze zimą.
Imponująca jesień w wykonaniu Ousmane Sowa sprawiła, że skrzydłowy Górnika Zabrze znalazł się na celowniku zagranicznych klubów. Dziewięć goli i 3 asysty w zaledwie 19 spotkaniach otworzyły mu drzwi do transferu, o którym w Zabrzu mówiło się już od kilku tygodni.
Według informacji przekazanych przez Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl, Broendby złożyło za Sowa ofertę opiewającą na trzy miliony euro plus bonusy. Działacze z Danii nie mają zamiaru odpuszczać – ich determinacja, jak podkreślono w doniesieniach, czyni ten ruch niemal przesądzonym.
Zainteresowanie szwedzkim skrzydłowym nie ogranicza się jednak wyłącznie do Duńczyków. Do walki o podpis piłkarza przystąpiły także Viktoria Pilzno oraz Portsmouth. Mimo wszystko to właśnie Broendby wysuwa się na czoło, głównie ze względu na wysokość oferty i tempo rozmów.
Sytuacja finansowa Górnika nie pozostawia wielu wątpliwości. Klub należący do miasta musi liczyć każdą złotówkę, co zresztą podkreślono w analizie: propozycja złożona przez Broendby to z kategorii „nie do odrzucenia”, zwłaszcza w obecnych realiach organizacyjnych.
Sportowy pion klubu już działa, by luki po Sowie nie pozostawić na długo. Z tym zresztą łączył się transfer Brandona Dominguesa, który ma być jednym z rozwiązań na skrzydło. Jednocześnie pojawiły się zapowiedzi kolejnych wzmocnień na tę pozycję jeszcze w trakcie zimowego okna transferowego.
Wygląda na to, że decyzja zapadnie w ciągu najbliższych dni. Górnik po świetnej rundzie jesiennej, wiceliderskiej pozycji w Ekstraklasie i awansie do ćwierćfinału Pucharu Polski, musi pogodzić się z utratą jednego z liderów ofensywy. Klub szykuje się już do kolejnych ruchów na rynku, by zachować sportową dynamikę.