Nowy trener Manchesteru United wpłynie na sytuację Rashforda?
Marcus Rashford znalazł się w centrum burzliwej dyskusji na temat swojej przyszłości. Według najnowszych doniesień, po odejściu Rubena Amorima z Manchesteru United szansa na powrót Anglika do ekipy Czerwonych Diabłów znacznie wzrosła. Jeśli FC Barcelona nie zdecyduje się na wykup napastnika, nowy trener United może postawić na Rashforda jako kluczowego zawodnika w odbudowie ataku. W grze są spore pieniądze i nowa wizja drużyny.
Marcus Rashford, który obecnie występuje w FC Barcelona na zasadzie wypożyczenia, znów staje się bohaterem medialnych spekulacji dotyczących swojej przyszłości. Doniesienia Mirror Football cytowane przez Sport.fr sugerują, że odejście Rubena Amorima z Manchesteru United może wywrócić wszystko do góry nogami. Klub z Old Trafford rozważa zatrzymanie Anglika, jeśli ponownie otworzy się taka możliwość po sezonie.
Jak wyliczono, Katalończycy posiadają prawo wykupu Rashforda za kwotę mieszczącą się w przedziale od 30 do 35 milionów euro. Jednak coraz więcej wskazuje na to, że obecna sytuacja skłania działaczy Blaugrany do namysłu, czy warto inwestować taką sumę w 28-latka. Jeśli Barcelona nie zdecyduje się na transfer definitywny, otworzy się furtka do powrotu napastnika na Wyspy.
W kuluarach mówi się, że nowy szkoleniowiec Manchesteru United – wszystko wskazuje na Olivera Glasnera – może mocno optować za odbudową zespołu wokół Rashforda. Angielski napastnik, choć jego przyszłość jeszcze niedawno wydawała się przesądzona, teraz może otrzymać kolejną realną szansę na Old Trafford. Dla fanów Czerwonych Diabłów taka zmiana planów jest nie lada zaskoczeniem, zwłaszcza po wcześniejszych doniesieniach o możliwym rozstaniu z ich wychowankiem.
Jeszcze chwilę temu wydawało się, że Rashford pożegna się z Premier League na dobre, tymczasem wydarzenia ostatnich tygodni wywracają tę narrację. Nowy trener może nie tylko zablokować sprzedaż, ale wręcz uczynić Anglika centralną postacią całego projektu sportowego Manchesteru United. Decyzja Barcelony w sprawie ewentualnego wykupu jeszcze nie zapadła – i właśnie dlatego to nazwisko znów elektryzuje kibiców obu klubów.